foto: P. Tarasewicz
Nie żyje Cronos z Venom. Muzyk miał 63 lata
Informację o śmierci Conrada „Cronosa” Lanta przekazano w oficjalnym oświadczeniu zespołu Venom.
Artysta urodził się 15 stycznia 1963 roku w Londynie. Pod koniec lat 70. dołączył do powstającej w Newcastle grupy, z którą przez kolejne dekady współtworzył historię ekstremalnego metalu.
Jako wokalista, basista i lider Venom uczestniczył w nagraniu albumów, które wywarły ogromny wpływ na rozwój ciężkiej muzyki. Wśród nich znalazły się „Welcome to Hell”, „Black Metal”, „At War with Satan” oraz „Possessed”.
To właśnie wydana w 1982 roku płyta „Black Metal” dała nazwę całemu nurtowi muzycznemu.
Przyczyna śmierci Cronosa nie została podana do publicznej wiadomości.
Venom żegna swojego lidera. „Jego muzyka nigdy nie umrze”
W pożegnalnym komunikacie członkowie Venom podkreślili, że Conrad Lant przez ponad cztery dekady pozostawał centralną postacią zespołu.
„Przez ponad cztery dekady głos, bas i wizja Conrada stanowiły serce zespołu Venom. Venom nigdy nie podążał utartymi szlakami. Zespół wytyczył własną drogę, a Conrad zawsze znajdował się w samym jej centrum – bezkompromisowy, nieustraszony i niepowtarzalny” – napisano.
Muzycy podziękowali również fanom, którzy przez lata wspierali grupę, kupowali płyty, uczestniczyli w koncertach i podtrzymywali zainteresowanie jej twórczością.
Do pożegnania dołączył także syn Cronosa, Nathan, który podkreślił, jak wiele znaczyło dla jego ojca wsparcie fanów.
„Jego muzyka będzie żyła dalej. Legenda Cronosa nigdy nie umrze” – przekazał.
Nergal żegna Cronosa. „To materiał na książkę”
Na wiadomość o śmierci lidera Venom zareagował Adam „Nergal” Darski.
Frontman Behemotha opublikował na Instagramie osobisty wpis, w którym przypomniał, jak istotną rolę Cronos i jego zespół odegrali w jego muzycznym życiu.
„Zawdzięczam Cronosowi i grupie Venom więcej, niż może wam się wydawać, ale to materiał na książkę (która powstaje). Spotkałem go pierwszy raz na Golden Gods Awards w Londynie w 2010 r. i nagle nazwa naszej trasy In League With Satan nabrała zupełnie innego znaczenia. Spoczywaj w pokoju” – napisał Nergal.
Darski nawiązał w ten sposób do utworu „In League With Satan”, jednego z najbardziej rozpoznawalnych nagrań Venom, którego tytuł wykorzystano również jako nazwę trasy koncertowej Behemotha.
Wpis ujawnia ponadto, że lider polskiej grupy pracuje nad książką, w której znajdzie się miejsce na wspomnienia związane z Cronosem.
Cronos i Venom zmienili historię ekstremalnego metalu
Znaczenie Venom wykracza daleko poza sam black metal. Grupa, która pod koniec lat 70. zaczęła rozwijać swoją charakterystyczną stylistykę, połączyła agresję punk rocka z ciężarem metalu oraz mroczną, prowokacyjną estetyką.
Debiutancki album „Welcome to Hell” ukazał się w 1981 roku, natomiast wydany rok później „Black Metal” stał się jednym z fundamentalnych punktów odniesienia dla kolejnych pokoleń muzyków.
Twórczość Venom inspirowała między innymi zespoły rozwijające thrash metal, death metal oraz późniejsze odmiany black metalu.
Wśród wykonawców, na których muzykę wpłynęła brytyjska formacja, wymienia się Metallikę, Slayera i Mayhem.
Szczególnie silne oddziaływanie zespołu można dostrzec również w twórczości Behemotha, którego lider nigdy nie ukrywał swojej fascynacji ekstremalnym metalem lat 80.
Ostatni album Venom ukazał się w 2026 roku
Cronos pozostawał aktywny muzycznie niemal do końca życia. Jeszcze w maju 2026 roku Venom wydali album „Into Oblivion”, będący szesnastym studyjnym krążkiem w dorobku zespołu.
Wokalista i basista przez lata pozostawał najważniejszą postacią formacji, mimo licznych zmian personalnych i przerw w jej działalności.
Śmierć Conrada Lanta zamyka ponad czterdziestoletni rozdział w historii Venom. Jego muzyczne dziedzictwo pozostaje jednak obecne w twórczości kolejnych pokoleń metalowych artystów, czego przykładem jest również osobiste pożegnanie opublikowane przez Nergala.