CGM

Kanye West chwali się rekordem frekwencji w Stambule. Blisko 120 tysięcy fanów na koncercie

Czy rzeczywiście padł rekord?

2026.06.04

opublikował:

Kanye West

fot. mat. pras.

Kanye West twierdzi, że jego koncert na stadionie olimpijskim w Stambule przeszedł do historii. Według artysty na wydarzeniu pojawiło się 118 tysięcy osób, co miałoby oznaczać największy stadionowy koncert solowego wykonawcy wszech czasów.

Występ odbył się 30 maja na Atatürk Olympic Stadium i był pierwszym europejskim koncertem rapera od 2014 roku.

„Właśnie pobiliśmy rekord”

Podczas koncertu Ye zwrócił się do publiczności, podkreślając wyjątkowy charakter wydarzenia.

„Chcę wam powiedzieć, że właśnie pobiliśmy rekord. 118 tysięcy osób. Największy stadionowy koncert wszech czasów”.

Organizatorzy również przekonywali, że wydarzenie ustanowiło nowy światowy rekord frekwencji dla solowego koncertu stadionowego. Według komunikatu liczba uczestników przekroczyła wcześniejszy wynik wynoszący 112 tysięcy widzów.

Czy rzeczywiście padł rekord?

Choć liczba 118 tysięcy robi ogromne wrażenie, część obserwatorów zwraca uwagę, że trudno jednoznacznie potwierdzić słowa rapera. W historii muzyki odbywały się bowiem darmowe koncerty plenerowe, które przyciągały znacznie większe tłumy.

Jednym z najgłośniejszych przykładów pozostaje występ Lady Gaga w Rio de Janeiro, który według organizatorów zgromadził nawet 2,5 miliona uczestników. Były to jednak wydarzenia o zupełnie innej formule niż koncert stadionowy.

Trasa pełna problemów

Koncert w Turcji odbył się w czasie, gdy europejska trasa Ye zmaga się z licznymi komplikacjami. W ostatnich tygodniach odwołano zaplanowane występy m.in. w Polsce, Szwajcarii, Francji i Wielkiej Brytanii.

Największe kontrowersje wywołało ogłoszenie rapera jako headlinera Wireless Festival. Decyzja organizatorów spotkała się z falą krytyki ze względu na wcześniejsze antysemickie wypowiedzi artysty.

Brytyjski rząd zareagował

Sprawa odbiła się szerokim echem również w brytyjskiej polityce. Krytyczne stanowisko wobec występu Ye wyraził m.in. Keir Starmer.

Według medialnych doniesień brytyjskie władze nie zgodziły się na wjazd rapera do kraju, a sam Wireless Festival ostatecznie zrezygnował z organizacji edycji 2026.

Wcześniej część sponsorów miała zakończyć współpracę z festiwalem po ogłoszeniu udziału Westa.

Kontrowersje ciągną się za artystą od lat

Problemy Kanye Westa związane są przede wszystkim z jego wielokrotnie krytykowanymi wypowiedziami dotyczącymi społeczności żydowskiej. Od 2022 roku raper wielokrotnie wywoływał skandale komentarzami uznawanymi za antysemickie.

W efekcie współpracę z nim zakończyły m.in. Adidas oraz Balenciaga, a także część partnerów biznesowych i przedstawicieli branży rozrywkowej.

Choć w kolejnych latach publikował przeprosiny i deklarował zmianę stanowiska, późniejsze wpisy ponownie wywoływały krytykę i podważały szczerość tych oświadczeń.

Nie wszystkie koncerty zostały odwołane

Mimo licznych problemów część europejskiej trasy nadal ma dojść do skutku. W harmonogramie pozostają m.in. koncerty w Albanii oraz dwa występy w Holandii.

Dla Ye koncert w Stambule był symbolicznym powrotem na europejskie sceny po ponad dekadzie przerwy. Niezależnie od sporów wokół jego osoby, wydarzenie pokazało, że artysta wciąż potrafi przyciągnąć dziesiątki tysięcy fanów.

Sukces frekwencyjny nie kończy dyskusji

Rekordowa publiczność w Turcji może być dla Westa argumentem potwierdzającym jego nadal ogromną popularność. Jednocześnie trudno oddzielić muzyczne osiągnięcia od kontrowersji, które od kilku lat nieustannie towarzyszą jego działalności.

Dlatego nawet jeśli liczba 118 tysięcy uczestników okaże się oficjalnie potwierdzona, dyskusja wokół osoby Kanye Westa prawdopodobnie pozostanie równie gorąca jak sam koncert w Stambule.