Kanye West i jego była osobista asystentka Lauren Pisciotta są bliscy zawarcia ugody w sprawie głośnego pozwu złożonego w 2024 roku. Z najnowszych dokumentów sądowych wynika, że przedstawiciele obu stron spotkali się na mediacji 4 czerwca 2026 roku i osiągnęli wstępne porozumienie dotyczące zakończenia postępowania.
W związku z prowadzonymi rozmowami sąd odwołał najbliższy termin rozprawy, aby umożliwić stronom sfinalizowanie warunków ugody.
Była asystentka oskarżyła rapera o molestowanie seksualne
Lauren Pisciotta pozwała Kanye Westa w czerwcu 2024 roku. W pozwie zarzuciła artyście między innymi molestowanie seksualne, niewłaściwe zachowanie oraz bezprawne zwolnienie z pracy.
Kobieta twierdziła, że miała otrzymywać od rapera wiadomości o charakterze seksualnym oraz materiały o podobnej treści. W pozwie opisała także inne sytuacje, które – według jej relacji – miały mieć miejsce podczas ich współpracy.
Pojawiły się również kolejne oskarżenia
W ostatnich tygodniach publicznie wypowiedziała się również Jenn An, która w wywiadzie dla BBC oskarżyła Kanye Westa o napaść na tle seksualnym podczas castingu do teledysku w 2010 roku.
Raper zaprzecza stawianym mu zarzutom, a sprawa pozostaje przedmiotem zainteresowania opinii publicznej.
Ugoda nie oznacza przyznania się do winy
Na tym etapie nie ujawniono warunków planowanej ugody. Warto podkreślić, że zawarcie ugody cywilnej nie jest równoznaczne z przyznaniem się do winy i często stanowi sposób na zakończenie wieloletniego sporu bez dalszego postępowania sądowego.
Jeżeli strony podpiszą ostateczne porozumienie, jedna z najgłośniejszych spraw dotyczących Kanye Westa może zakończyć się poza salą sądową.