Fot: @piotr_tarasewicz / @cgm.pl
Fani programu Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami już zaczęli zastanawiać się, kto pojawi się w kolejnej edycji show. Jednym z najczęściej wymienianych nazwisk jest Julia Wieniawa, którą część widzów chętnie zobaczyłaby w roli jurorki.
Do spekulacji odniósł się prowadzący program Krzysztof Ibisz. W rozmowie z Plejadą przyznał, że Wieniawa mogłaby dobrze sprawdzić się za stołem jurorskim.
Krzysztof Ibisz widzi Julię Wieniawę w jury „Tańca z gwiazdami”
Prezenter podkreślił, że aktorka ma doświadczenie związane z programem, ponieważ sama brała udział w tanecznym show i dotarła aż do finału.
– Julia bardzo daleko zaszła u nas, była w finale. Myślę, że naprawdę byłaby fajną osobą w jury – powiedział Krzysztof Ibisz.
Jego zdaniem Wieniawa ma cechy, które mogłyby pomóc jej w ocenianiu uczestników.
– Ma super energię, sama przeszła przez te wszystkie tak zwane męki programowe, bo to są naprawdę trzy miesiące wyjęte z życia, a także bardzo ciężka fizyczna praca i trudne live’y. Myślę, że wiedziałaby, o czym mówi – dodał.
Widzowie chcą Julii Wieniawy przy jurorskim stole
Nazwisko Julii Wieniawy coraz częściej pojawia się w internetowych dyskusjach dotyczących przyszłości programu. Wielu fanów uważa, że jej udział byłby naturalnym krokiem, ponieważ zna realia show od strony uczestniczki.
Aktorka i wokalistka w poprzednich sezonach zdobyła dużą sympatię widzów. Jej droga w programie zakończyła się miejscem w finale, co — zdaniem części internautów — daje jej odpowiednie doświadczenie do komentowania występów kolejnych gwiazd.
Nowa edycja „Tańca z gwiazdami” budzi emocje
Choć oficjalny skład kolejnej edycji programu nie został jeszcze ogłoszony, w mediach społecznościowych trwa wymiana typów dotyczących zarówno uczestników, jak i jurorów.
Fani co roku analizują możliwe zmiany w składzie programu, a pojawienie się nowych osób przy jurorskim stole często wywołuje duże zainteresowanie.
Na razie nie ma oficjalnego potwierdzenia, że Julia Wieniawa dołączy do jury „Tańca z gwiazdami”. Słowa Krzysztofa Ibisza pokazują jednak, że jej kandydatura jest postrzegana jako jedna z ciekawszych możliwości.