CGM

Jego „Lato” znał każdy. Olek Klepacz z Formacji Nieżywych Schabuff schudł 40 kilogramów. „Nie mam żadnego raka. Choruje na depresję”

Formacja Nieżywych Schabuff pozostaje aktywna koncertowo

2026.09.12

opublikował:

Olek Klepacz w studiu RMF FM Formacja

Olek Klepacz, którego cała Polska zna przede wszystkim jako głos Formacji Nieżywych Schabuff i przeboju „Lato”, opowiedział o znacznie trudniejszej stronie swojego życia. W podcaście „Co u nich słychać?” Radia RMF24 muzyk mówił o depresji, ogromnej utracie wagi oraz o tym, jak dziś – po sześćdziesiątce – wygląda jego codzienność.

Klepacz schudł aż 40 kilogramów. Jego metamorfoza była tak duża, że zaczęły pojawiać się spekulacje dotyczące stanu jego zdrowia. Artysta postanowił odpowiedzieć na nie wprost.

Olek Klepacz schudł ze 140 do 100 kilogramów

W pewnym momencie Olek Klepacz ważył 140 kilogramów. Po zrzuceniu 40 kilogramów zmienił się na tyle, że – jak wspomina – nawet technicy pracujący przy koncertach zespołu mieli problem z jego rozpoznaniem.

Tak duża zmiana wyglądu wywołała również plotki dotyczące zdrowia wokalisty. Klepacz zdecydowanie zdementował jedną z nich.

„Nie mam żadnego raka. Choruję na depresję” – powiedział.

Muzyk nie ukrywa więc swojej choroby i otwarcie opowiada o doświadczeniach związanych z depresją.

Jeden z najtrudniejszych okresów przyszedł w 2012 roku

Klepacz wrócił wspomnieniami do 2012 roku, kiedy pracował nad swoim solowym albumem „Neurotyki”. Był to dla niego szczególnie trudny okres.

Problemy nie dotyczyły wyłącznie samego artysty. Jak przyznał, choroba odbijała się również na jego najbliższych – żonie Iwonie i córce Poli.

Dzisiaj Klepacz podkreśla, że wiele udało mu się przepracować dzięki leczeniu. Nie oznacza to jednak, że wszystkie trudności całkowicie zniknęły.

Nadal zdarzają mu się trudne poranki

Artysta przyznaje, że wciąż zdarzają się dni, w których szczególnie trudno jest mu rozpocząć dzień. Jednym ze sposobów radzenia sobie z takimi momentami jest dla niego regularna aktywność fizyczna.

Klepacz codziennie ćwiczy i pozostaje aktywny zawodowo. Formacja Nieżywych Schabuff nadal koncertuje, a muzyk nie zamierza rezygnować ze sceny.

„Lato” zna cała Polska. Klepacz nie próbuje na siłę nagrać kolejnego hitu

W rozmowie pojawił się również temat jednego z najbardziej rozpoznawalnych utworów Formacji Nieżywych Schabuff – „Lata”.

Klepacz przyznaje, że dziś zespół podchodzi do tworzenia muzyki z większym spokojem. Nie ma już presji, by za wszelką cenę przygotowywać kolejne premierowe utwory czy próbować powtórzyć sukces największych przebojów.

„Nie ma już w nas takiego ciśnienia, że musisz robić nowe numery. Jak pisałem 'Lato’, to nie siadaliśmy z Wojtkiem i nie mówiliśmy: 'Robimy hita?’. Tak to nie powstaje” – przyznał.

Formacja Nieżywych Schabuff pozostaje aktywna koncertowo, a Olek Klepacz po latach patrzy na swoją karierę z większym dystansem. Jednocześnie nie unika rozmowy o depresji i leczeniu, które – jak sam podkreśla – pomogło mu przepracować wiele trudnych doświadczeń.