CGM

Foo Fighters otworzyli koncert AC/DC. Dave Grohl ma pomysł na wspólną trasę

AC/DC było dla Grohla inspiracją od dzieciństwa

2026.09.11

opublikował:

Foo Fighters Dave Grohl fot. P. Tarasewicz / CGM.pl

fot. P. Tarasewicz / CGM.PL

Foo Fighters znaleźli się w nietypowej dla siebie roli i wystąpili jako support przed AC/DC. Jednorazowy koncert odbył się 8 września w St. Louis, a Dave Grohl nie ukrywał, że możliwość otwierania występu australijskiej legendy była dla niego spełnieniem jednego z muzycznych marzeń. Ze sceny rzucił też pomysł, że wspólna trasa obu zespołów byłaby świetnym rozwiązaniem.

Do spotkania doszło podczas amerykańskiej części trasy „Power Up” AC/DC. Foo Fighters zastąpili The Pretty Reckless, którzy nie mogli wystąpić tego wieczoru.

Foo Fighters supportem przed AC/DC

Zazwyczaj to Foo Fighters są główną gwiazdą stadionów i festiwali, tym razem jednak zespół świadomie przyjął rolę supportu. Grupa zagrała przed AC/DC zestaw oparty przede wszystkim na swoich największych przebojach.

Publiczność usłyszała m.in. „All My Life”, „The Pretender”, „Times Like These”, „Learn to Fly”, „My Hero”, „Monkey Wrench” i „Best of You”. Całość zakończyło „Everlong”.

Przed ostatnim numerem Dave Grohl opowiedział publiczności, jak wiele znaczy dla niego możliwość zagrania przed AC/DC.

„Możliwość otwierania koncertu AC/DC, czego nigdy wcześniej nie robiliśmy, to ogromne odhaczenie na mojej liście marzeń.”

Grohl przyznał przy tym, że równie mocno czekał na moment, w którym sam zejdzie ze sceny i będzie mógł obejrzeć AC/DC z perspektywy publiczności.

Dave Grohl: „Myślę, że byłaby to świetna trasa”

Najciekawsze słowa padły chwilę później. Lider Foo Fighters zaznaczył, że nie wie, czy jego zespół kiedykolwiek ponownie będzie otwierał koncert AC/DC. Następnie spontanicznie zasugerował możliwość znacznie większej współpracy.

„Nie wiem, czy kiedykolwiek jeszcze będziemy otwierać AC/DC, chociaż myślę, że byłaby to zajebista trasa.”

Publiczność odpowiedziała entuzjastycznie.

Na razie nic nie wskazuje jednak na to, aby wspólna trasa Foo Fighters i AC/DC została rzeczywiście zaplanowana. Wypowiedź Grohla była luźnym komentarzem ze sceny, a nie oficjalną zapowiedzią kolejnych koncertów obu grup.

Wszystko dzięki The Pretty Reckless

Foo Fighters pojawili się tego wieczoru w St. Louis z powodu nieobecności The Pretty Reckless. To właśnie zespół Taylor Momsen wcześniej towarzyszył AC/DC podczas koncertów trasy „Power Up”.

Grohl podziękował grupie za telefon i propozycję przejęcia wolnego miejsca w harmonogramie.

Żartował nawet, że Foo Fighters powinni wysłać muzykom The Pretty Reckless kosz prezentowy w ramach podziękowania. Dla jego zespołu nie była to bowiem zwykła zastępcza data, lecz możliwość zagrania przed jedną z grup, które miały ogromny wpływ na samego Grohla.

AC/DC było dla Grohla inspiracją od dzieciństwa

Dave Grohl już przy ogłaszaniu koncertu podkreślał, że występ przed AC/DC jest dla niego spełnieniem marzenia. Fascynacja zespołem sięga jego dzieciństwa.

Muzyk wspominał, że ogromne wrażenie zrobił na nim koncertowy film AC/DC „Let There Be Rock” z 1980 roku. Kilkadziesiąt lat później sam znalazł się na tej samej scenie jako artysta otwierający koncert grupy.

Foo Fighters i AC/DC nigdy wcześniej nie odbyli wspólnej trasy, ale ich drogi już się przecinały. W 2021 roku Brian Johnson dołączył do Foo Fighters podczas charytatywnego koncertu VAX LIVE. Wspólnie wykonali wówczas „Back In Black”.

Foo Fighters zagrali największe przeboje

Set Foo Fighters w St. Louis składał się z dziesięciu utworów:

  1. „All My Life”
  2. „The Pretender”
  3. „Times Like These”
  4. „Learn to Fly”
  5. „My Hero”
  6. „This Is a Call”
  7. „No Son of Mine”
  8. „Monkey Wrench”
  9. „Best of You”
  10. „Everlong”

Po swoim występie Grohl mógł wreszcie zrobić dokładnie to, na co – jak sam przyznał – czekał najbardziej: zejść ze sceny i oglądać AC/DC.

Foo Fighters i AC/DC kontynuują własne trasy

Jednorazowy występ nie oznacza zmiany koncertowych planów żadnej z grup. Foo Fighters są obecnie w trakcie własnej trasy „Take Cover”, podczas której na części koncertów towarzyszą im Queens Of The Stone Age. Grupa promuje swój najnowszy album „Your Favorite Toy”.

AC/DC kontynuuje natomiast trasę „Power Up” z kolejnymi występami w Stanach Zjednoczonych.

Czy słowa Grohla mogą kiedyś przerodzić się we wspólne tournée? Na razie to wyłącznie pomysł rzucony ze sceny. Biorąc jednak pod uwagę reakcję publiczności, potencjalna trasa Foo Fighters i AC/DC z pewnością nie miałaby problemu ze wzbudzeniem zainteresowania.