FKA Twigs ponownie zabrała głos w trwającym sporze prawnym z byłym partnerem, aktorem Shią LaBeoufem. W najnowszych dokumentach sądowych artystka stanowczo odrzuca zarzuty, jakoby to jej publiczne wypowiedzi miały zaszkodzić jego reputacji.
FKA Twigs: „To jego własne zachowanie zniszczyło karierę”
Jak wynika z dokumentów, do których dotarł TMZ, wokalistka twierdzi, że Shia LaBeouf sam odpowiada za swój wizerunek. Według niej aktor ma za sobą historię kontrowersyjnych zachowań, w tym aresztowań, przypadków przemocy oraz publicznych wypowiedzi zawierających homofobiczne określenia.
Zdaniem FKA Twigs to właśnie te wydarzenia, a nie jej komentarze, wpłynęły na postrzeganie aktora i jego możliwości zawodowe.
Wieloletni spór po pozwie z 2020 roku
Przypomnijmy, że w 2020 roku FKA Twigs pozwała Shię LaBeoufa, oskarżając go m.in. o przemoc seksualną, fizyczną oraz świadome narażenie jej na chorobę przenoszoną drogą płciową. Aktor od początku zaprzeczał wszystkim zarzutom.
Sprawa zakończyła się ugodą w 2025 roku. Kilka miesięcy później LaBeouf zarzucił byłej partnerce naruszenie warunków porozumienia po tym, jak udzieliła wywiadu, w którym mówiła o poczuciu bezpieczeństwa kobiet w branży oraz o wspieraniu osób, które doświadczyły przemocy.
Wokalistka odpiera zarzuty o złamanie ugody
FKA Twigs utrzymuje, że jej wypowiedzi nie naruszały zapisów ugody. Jednocześnie zwraca uwagę, że sam LaBeouf również publicznie odnosił się do ich relacji w jednym z tegorocznych wywiadów.
W dokumentach sądowych artystka podkreśla, że trudno zaakceptować sytuację, w której – jak twierdzi – sprawca może swobodnie opowiadać o ich wspólnej historii, natomiast osoba, która uważa się za pokrzywdzoną, miałaby zostać pozbawiona prawa do mówienia o własnych doświadczeniach.
FKA Twigs chce unieważnienia zapisów NDA
Piosenkarka zwróciła się do sądu o uznanie zapisów dotyczących poufności (NDA) za niewykonalne. Domaga się również potwierdzenia, że może publicznie opowiadać o swoich doświadczeniach oraz o sprawie bez ryzyka naruszenia zawartej ugody.
Postępowanie w tej sprawie nadal trwa, a sąd nie wydał jeszcze decyzji dotyczącej wniosku artystki.