CGM

Film Kendricka Lamara za ponad 100 mln dolarów wstrzymany. Paramount zdjął projekt z kalendarza

Film Kendricka Lamara miał trafić do kin już w 2025 roku

2026.09.11

opublikował:

OPENER_2023_PIOTR_TARASEWICZ_MAIN_KENDRICK_LAMAR_1

Foto: @piotr_tarasewicz / @cgm.pl

Zapowiadana od kilku lat komedia produkowana przez Kendricka Lamara, Dave’a Free oraz twórców „South Park” utknęła w martwym punkcie. Film, którego budżet według doniesień przekroczył 100 mln dolarów, po kilku zmianach terminu premiery został całkowicie usunięty z kalendarza Paramount. Na razie nie wiadomo, kiedy – i czy w ogóle – trafi do kin.

Projekt funkcjonuje pod roboczym tytułem „Whitney Springs”. Kendrick Lamar jest jednym z jego producentów, a dodatkowo przygotował do filmu niepublikowaną wcześniej muzykę.

Film Kendricka Lamara miał trafić do kin już w 2025 roku

Historia projektu sięga stycznia 2022 roku, kiedy Paramount zainteresował się scenariuszem napisanym przez Vernona Chatmana, wieloletniego współpracownika „South Park”.

Początkowo wszystko wskazywało na to, że studio mocno wierzy w produkcję. Podczas CinemaCon w 2024 roku ówczesny szef Paramount Pictures Brian Robbins określił scenariusz jako jeden z najzabawniejszych i najbardziej oryginalnych, jakie studio kiedykolwiek czytało.

Pierwszą datę premiery wyznaczono na 4 lipca 2025 roku. Później film przesunięto na 20 marca 2026 roku, aż ostatecznie w listopadzie ubiegłego roku całkowicie zniknął z kalendarza premier.

Nowego terminu do tej pory nie podano.

O czym jest „Whitney Springs”?

Film ma być komedią poruszającą temat niewolnictwa, rasizmu i amerykańskiej historii. Bohaterem jest młody czarnoskóry rekonstruktor historyczny pracujący w muzeum poświęconym plantacji niewolniczej na Środkowym Zachodzie Stanów Zjednoczonych.

Mężczyzna wchodzi w konflikt z rasistowskim i przedstawianym jako hipokryta burmistrzem miejscowości. W tę postać ma wcielić się Trey Parker.

Parker odpowiada również za reżyserię. Matt Stone jest producentem, podobnie jak Kendrick Lamar i jego wieloletni współpracownik Dave Free.

Kendrick Lamar przygotował niepublikowaną muzykę

Zaangażowanie Kendricka Lamara nie ogranicza się do funkcji producenckiej. Według informacji dotyczących projektu w filmie ma pojawić się również oryginalna, niepublikowana wcześniej muzyka rapera.

Nie wiadomo jednak, w jakiej formie została przygotowana ani ile nowych nagrań powstało z myślą o produkcji. Przy obecnym statusie filmu nie jest również jasne, kiedy słuchacze mogliby je usłyszeć.

Budżet miał przekroczyć 100 mln dolarów

Problemy produkcji mają być poważniejsze niż kolejne przesunięcia daty premiery. Według medialnych doniesień wczesne wersje filmu były oceniane przez źródła jako bardzo niedopracowane, a koszty znacząco wzrosły.

Pojawiające się szacunki są bardzo rozbieżne – mówią o budżecie wynoszącym od około 70 do nawet 150 mln dolarów.

„The Ankler” informował natomiast, że zobowiązanie Paramount związane z projektem przekroczyło 100 mln dolarów. Produkcja miała powstać w formule tzw. negative pickup, w której studio zobowiązuje się do nabycia gotowego filmu na wcześniej ustalonych warunkach.

Twórcy „South Park” przepraszają za opóźnienia

Trey Parker i Matt Stone zabrali głos w sprawie przedłużających się prac. Twórcy „South Park” wzięli odpowiedzialność za problemy z harmonogramem i przeprosili zarówno Paramount, jak i pgLang – firmę założoną przez Kendricka Lamara i Dave’a Free.

Wyjaśnili, że obowiązki związane z „South Park” oraz inne okoliczności życiowe wpłynęły na tempo realizacji filmu. Jednocześnie zaznaczyli, że nadal wierzą w projekt.

To istotne, ponieważ usunięcie produkcji z kalendarza Paramount nie jest równoznaczne z oficjalnym anulowaniem filmu. Obecnie można mówić o projekcie wstrzymanym na czas nieokreślony, bez nowej daty premiery.