CGM

Doja Cat przyznała, że miała problem z kokainą

"To już dawno za mną"

2026.09.01

opublikował:

Opener_piotr_tarasewicz_main_doja_cat-11

Foto: @piotr_tarasewicz / @cgm.pl

Doja Cat opowiedziała publicznie o swoich dawnych problemach z używkami. Raperka przyznała, że około osiem lat temu zmagała się z kokainą, a w przeszłości miała także problemy z alkoholem i marihuaną. Jednocześnie podkreśliła, że dziś jest już w zupełnie innym miejscu.

Doja Cat opowiedziała o problemie z kokainą

W nowym nagraniu opublikowanym na TikToku Doja Cat wróciła do trudnego okresu ze swojego życia. Artystka powiedziała, że około osiem lat temu „zmagała się” z kokainą.

Jednocześnie zaznaczyła, że ten etap jest już za nią i obecnie nie ma z tym problemu.

„To już dawno za mną.”

Wypowiedź była częścią bardziej osobistej serii nagrań, w których Doja Cat mówiła także o zdrowiu psychicznym, presji internetu oraz swoich wcześniejszych zachowaniach.

Miała także problemy z alkoholem i marihuaną

W innym filmie opublikowanym tego samego dnia Doja Cat przyznała, że zdarzały jej się również problemy związane z alkoholem i marihuaną.

W przypadku alkoholu zaznaczyła jednak, że nie uważa się za osobę, która była uzależniona.

„Nigdy nie byłam alkoholiczką, ale zdecydowanie miałam problemy.”

Artystka nie przedstawiała swoich doświadczeń jako jednego konkretnego kryzysu, ale raczej jako część trudniejszego okresu, z którym z czasem sobie poradziła.

Doja Cat o zdrowiu psychicznym i kulturze internetu

W nagraniach raperka poruszyła również temat tego, jak problemy psychiczne mogą łączyć się z presją wywieraną przez media społecznościowe.

Doja Cat od lat wzbudza w sieci skrajne reakcje. Jej wizerunek, stylizacje i wypowiedzi często stają się przedmiotem bardzo ostrych komentarzy. Sama artystka odniosła się także do osób, które określają ją jako „demoniczną”.

Według niej internet sprzyja sytuacjom, w których ludzie przenoszą własne emocje i frustracje na innych.

„Internet jest wylęgarnią pieprzonej projekcji.”

Doja Cat dodała, że nie warto poświęcać zbyt wiele energii osobom, które atakują innych w sieci.

Doja Cat mówi, że dziś czuje się dobrze

Najważniejszym elementem jej wypowiedzi było jednak podkreślenie, że problemy, o których opowiada, dotyczą przeszłości.

Raperka nie sugerowała, że obecnie nadal zmaga się z kokainą. Wręcz przeciwnie – zaznaczyła, że ten etap ma za sobą i dziś czuje się dobrze.

Publiczne przyznanie się do dawnych problemów było jednym z bardziej osobistych momentów w jej ostatniej aktywności w mediach społecznościowych. Doja Cat nie tylko mówiła o używkach, ale szerzej o presji, własnych błędach oraz o tym, jak zmieniała się jej perspektywa na przestrzeni lat.