Foto: @piotr_tarasewicz / @cgm.pl
Peja obchodził wczoraj 50. urodziny. Z tej okazji raper opublikował obszerny wpis, w którym podsumował ostatnie dziesięć lat swojego życia, opowiedział o zmianach, jakie zaszły w tym czasie, oraz zdradził, czego życzy sobie na kolejne lata.
Peja zrobił „bilans pięćdziesięciolatka”
Raper przypomniał, że już dekadę temu zapowiadał, że prawdziwy bilans swojego życia zrobi dopiero po ukończeniu 50 lat.
Jak przyznał, przez ostatnich dziesięć lat w jego życiu wydarzyło się bardzo dużo, a wiele z tych zmian miało pozytywny charakter.
Peja podkreślił, że wciąż ma w sobie dużą potrzebę działania i realizowania kolejnych pomysłów.
„Nigdy nie myślałem o tym, jak wiele zrobiłem. Raczej na odwrót. U mnie zawsze jest coś do zrobienia, bo głowa projektuje zbyt wiele pomysłów” – napisał.
Peja o czasie, nostalgii i życiu tu i teraz
W swoim wpisie raper sporo miejsca poświęcił upływowi czasu. Przyznał, że często porównuje go do rozpędzonego bolidu, ale jednocześnie zwrócił uwagę, że ostatnia dekada pokazała mu, jak wiele może wydarzyć się w ciągu kilku lat.
Peja przyznał też, że ostatnio częściej wraca myślami do przeszłości i odczuwa nostalgię, ale nie zamierza żyć wyłącznie wspomnieniami.
„Teraźniejszość jest na tyle ciekawa i fascynująca, że nie ma szans, abym żył wyłącznie wspominkami” – podkreślił.
Raper dodał, że dobrze odnajduje się w tym, co dzieje się obecnie, i nie ma potrzeby przesadnego wybiegania w przyszłość.
„Cyfra się zmienia, ale słońce świeci tak samo”
Peja z charakterystycznym dla siebie dystansem odniósł się również do samego faktu przekroczenia pięćdziesiątki.
Zaznaczył, że zmiana wieku nie oznacza dla niego większej rewolucji w codziennym życiu.
„Cyfra się zmienia, ale słońce świeci dokładnie tak samo dobrze jak wczoraj, a jutrzejszy trening nie będzie większym wyzwaniem od poprzedniego” – napisał.
Dodał też, że nie zamierza ograniczać liczby wypijanych espresso, a kremu z filtrem SPF 50 używa już od początku roku.
Zauważył natomiast, że coraz trudniej ignorować konieczność noszenia okularów podczas wizyt w kinie, teatrze czy na stadionie.
Czego Peja życzy sobie na 50. urodziny?
Na zakończenie wpisu raper zdradził, czego życzy sobie na kolejne lata.
„Życzę sobie zdrowia, dyscypliny, asertywności i jeszcze większej wolności w zakresie własnych wyborów” – napisał.
Peja podkreślił również, że wchodzi w kolejną dekadę życia ze świadomością własnych wad i zalet oraz z satysfakcją z tego, gdzie obecnie się znajduje.
Raper od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sceny hip-hopowej, a jego 50. urodziny stały się dla niego okazją nie tyle do wielkiego podsumowania kariery, co do refleksji nad tym, jak zmieniło się jego podejście do czasu, codzienności i własnych wyborów.