CGM

6ix9ine wdał się w konflikt z prawnikiem komentującym proces Lil Durka. Poszło o zarzuty o „kapowanie”

"Robi to dla sławy i rozgłosu"

2026.08.27

opublikował:

tekashi2

fot. kadr z wideo

6ix9ine ponownie zabrał głos w sprawie procesu Lil Durka i tym razem wszedł w otwarty konflikt z prawnikiem Moe Gangatem. Raper zarzucił mu brak kompetencji i pogoń za rozgłosem, a Gangat odpowiedział, przypominając Tekashiemu jego własną współpracę z władzami podczas procesu z 2019 roku.

Proces Lil Durka w Los Angeles wywołuje coraz więcej komentarzy w środowisku hip-hopowym. Do sprawy regularnie odnosi się także 6ix9ine, który od kilku dni komentuje kolejne wydarzenia z sali sądowej.

Teraz raper starł się z Moe Gangatem, prawnikiem znanym z analizowania głośnych spraw karnych dotyczących amerykańskich raperów.

6ix9ine komentuje proces Lil Durka

Jednym z najgłośniejszych wątków ostatnich dni była sugestia, że Lil Durk miałby w sądzie obciążać OTF Vonniego. W mediach społecznościowych szybko pojawiły się oskarżenia o „snitching”, czyli współpracę z organami ścigania kosztem innych osób.

Taką interpretację podchwycił między innymi 6ix9ine.

Sprawa ma dodatkowy kontekst, ponieważ kilka lat temu sytuacja wyglądała odwrotnie. To właśnie Tekashi był powszechnie krytykowany w środowisku hip-hopowym za składanie zeznań podczas własnego procesu federalnego. Lil Durk należał wówczas do osób nazywających go „kapusiem”.

Teraz 6ix9ine wykorzystuje proces Durka do przypominania tamtych komentarzy i zarzucania przeciwnikom hipokryzji.

Moe Gangat podważył narrację 6ix9ine’a

Moe Gangat szybko odniósł się do pojawiających się w sieci twierdzeń i przekonywał, że sytuacji Lil Durka nie należy przedstawiać jako klasycznego przypadku współpracy z prokuraturą.

Prawnik ostrzegał również przed bezkrytycznym powtarzaniem narracji promowanych przez osoby mające własny interes w przedstawianiu procesu w określony sposób.

To właśnie wtedy między nim a 6ix9ine’em rozpoczął się konflikt.

Tekashi zaatakował Gangata w mediach społecznościowych, podważając zarówno jego kompetencje, jak i powody, dla których prawnik relacjonuje procesy amerykańskich raperów.

„Przestańcie słuchać tego gościa. Ten gość nie jest prawnikiem. Wszystko mówi źle. Chcę, żebyście wiedzieli, że on jeździ za raperami za darmo. Sam płaci za hotel, transport i loty. Nikt mu nie płaci za te relacje. Robi to za darmo, dla sławy i rozgłosu” – powiedział 6ix9ine.

Moe Gangat odpowiedział Tekashiemu

Gangat szybko odpowiedział raperowi.

Wbrew sugestiom 6ix9ine’a ma wykształcenie prawnicze i od ponad dekady pracuje w zawodzie. Ukończył również Georgetown University Law Center.

W swojej odpowiedzi przypomniał Tekashiemu, że wcześniej relacjonował także jego własną sprawę.

„Ta strona nie zajmuje się plotkami i pogłoskami. Jak pamiętasz, relacjonowaliśmy twoją sprawę. Mówiliśmy wtedy, że miałeś wiele możliwości obrony i że było przeciwko tobie bardzo mało dowodów. A później usłyszeliśmy, że zacząłeś zeznawać i współpracować” – odpowiedział Gangat.

W ten sposób prawnik odwrócił zarzut 6ix9ine’a, przypominając mu jeden z najbardziej kontrowersyjnych momentów jego kariery.

Proces Lil Durka coraz mocniej dzieli środowisko hip-hopowe

Sprawa Lil Durka od początku wywołuje ogromne emocje nie tylko ze względu na wagę zarzutów, ale również ze względu na osoby związane z OTF i King Vonem.

Durk mierzy się z federalnymi zarzutami dotyczącymi domniemanego zlecenia zabójstwa Quando Rondo. Według prokuratury atak miał być zemstą za śmierć King Vona. Quando Rondo przeżył strzelaninę, natomiast zginął jego kuzyn Lul Pab.

Jednym z kluczowych elementów sprawy są również zeznania OTF Vonniego, który przyznał się do udziału w organizacji ataku i twierdzi, że działał na polecenie Lil Durka. Obrona rapera kwestionuje tę wersję wydarzeń.

Wraz z kolejnymi dniami procesu spór przenosi się więc również do mediów społecznościowych, gdzie własne interpretacje przedstawiają raperzy, komentatorzy, prawnicy i osoby związane z amerykańską sceną hip-hopową.