fot. mat. pras. / Universal Channel
Jada Pinkett Smith odpowiada w sądzie na zarzuty Bilaala Salaama, który twierdzi, że aktorka groziła mu w związku z Will Smith.
Aktorka kwestionuje zarzuty
Pinkett Smith złożyła dokumenty sądowe, domagając się oddalenia pozwu o 3 miliony dolarów. Aktorka stwierdziła, że zarzuty Salaama są „fałszywe, niepotwierdzone i mają na celu zdobycie uwagi w ramach trwającej kampanii nękania skierowanej wobec niej i jej rodziny”.
Dodała, że pozew ma na celu ukaranie jej za „chronioną konstytucyjnie wypowiedź w sprawie o dużym znaczeniu publicznym dotyczącej jej rodziny”. Pinkett Smith zarzuciła również, że Bilaal ma obsesję na punkcie rodziny Smithów i że nigdy nie wymieniła jego nazwiska, wypowiadając się publicznie na temat sprawy.
Historia pozwu Bilaala Salaama
Salaam w listopadzie 2025 roku pozwał Jada Pinkett Smith za celowe wyrządzenie szkody emocjonalnej. Mężczyzna twierdził, że był bliskim przyjacielem Willa Smitha przez 40 lat.
Salaam utrzymuje, że w 2021 roku na przyjęciu urodzinowym aktorka zagroziła mu słowami, że jeśli nadal będzie „ujawniać jej prywatne sprawy”, może skończyć „zaginiony lub postrzelony”. Dodał, że Pinkett Smith chciała, aby podpisał umowę o poufności, uniemożliwiającą mu mówienie o tych groźbach.
Według Salaama konflikt rozpoczął się, gdy odmówił pomocy Willowi Smithowi przy „zarządzaniu kryzysowym” po słynnym incydencie z Chrisem Rockiem podczas Oscarów.
Wniosek Pinkett Smith
Aktorka podkreśla, że Salaam nie powinien otrzymać żadnych odszkodowań i powinien pokryć jej koszty prawne.