Prace nad długo zapowiadanym filmem biograficznym o Ozzym Osbournie wchodzą w decydującą fazę. Jack Osbourne ujawnił, że twórcy mają już wybranego aktora, który wcieli się w legendę Black Sabbath. Jak podkreślił syn artysty, będzie to „fenomenalny aktor”.

Biografia Ozzy’ego Osbourne’a nabiera tempa
Film o życiu Ozzy’ego Osbourne’a został po raz pierwszy ogłoszony w 2021 roku. Produkcja ma opowiadać historię „Księcia Ciemności” oraz jego żony i menedżerki Sharon Osbourne. Scenariusz przygotowuje nominowany do Oscara Lee Hall, znany z takich produkcji jak Rocketman i Billy Elliot. Projekt rozwijany jest przez Sony Pictures oraz Polygram Entertainment.
Mimo śmierci Ozzy’ego w 2025 roku, prace nad filmem nie zostały przerwane.
Jack Osbourne potwierdza: aktor i reżyser są już wybrani
Podczas rozmowy w programie Billy’ego Morrisona na antenie SiriusXM, Jack Osbourne zdradził nowe szczegóły dotyczące produkcji:
– Jesteśmy w pełnym biegu kolejnej fazy prac. To fabularny film, który rozwijamy z Sony od prawie sześciu lat. Mamy już wybranego aktora do roli Ozzy’ego – jest fenomenalny – powiedział.
Dodał również, że projekt ma już przypisanego reżysera, a scenariusz przechodzi obecnie kolejną korektę.
Czy Yungblud zagra Ozzy’ego Osbourne’a?
Od miesięcy wśród fanów krążą spekulacje, że w rolę Ozzy’ego mógłby wcielić się Yungblud. Plotki podsyciła sama Sharon Osbourne, która zapytana o ten wybór, wymijająco odpowiedziała: „Nie powiem ani słowa”.
Yungblud był blisko związany z Osbournami – wystąpił na ostatnim koncercie Black Sabbath, podarował Ozzemu złoty krzyż, nagrał cover „Changes” i wielokrotnie podkreślał, jak wielki wpływ miał na niego lider Black Sabbath.
Sharon Osbourne chce „prawdziwego” filmu, nie laurki
Sharon Osbourne wielokrotnie zaznaczała, że biografia Ozzy’ego nie ma być ugrzeczniona:
– Nie chcę filmu w stylu „Bohemian Rhapsody”, czystego i wygładzonego – mówiła.
Producentkami filmu są Sharon Osbourne, Aimée Osbourne i Jack Osbourne w ramach Osbourne Media. W filmie mają pojawić się zarówno utwory Black Sabbath, jak i solowe kompozycje Ozzy’ego.
Ozzy Osbourne chciał zobaczyć film jeszcze za życia
Rodzina Osbourne’ów wspominała, że Ozzy z dystansem podchodził do tempa prac nad filmem:
– Zanim skończą ten film, ja już będę martwy. Chcę go zobaczyć za życia – żartował w podcaście The Osbournes Podcast.
Niestety, artysta zmarł w 2025 roku, kilka tygodni po wielkim pożegnalnym koncercie Black Sabbath w Birmingham.