T-Pain zdradził, dlaczego zdecydował się na sprzedaż całego swojego katalogu muzycznego. Artysta przyznał, że decyzja nie była podyktowana wyłącznie pieniędzmi, ale przede wszystkim troską o przyszłość swoich dzieci i rodziny.
T-Pain sprzedał prawa do swojej muzyki za 100 milionów dolarów
Około 18 miesięcy po sprzedaży swojego dorobku muzycznego wokalista znany z hitów takich jak „Buy U a Drank” czy „Bartender” opowiedział o kulisach tej decyzji.
T-Pain, którego prawdziwe nazwisko to Faheem Najm, sprzedał swój katalog firmie HarbourView Equity za około 100 milionów dolarów. Jak przyznał podczas transmisji na Twitchu, najważniejszym powodem były jego dzieci – córka Lyriq oraz synowie Muziq i Kaydnz.
Artysta chciał zapewnić im stabilną przyszłość w czasach, gdy przemysł muzyczny dynamicznie się zmienia.
T-Pain krytykuje zmiany w branży muzycznej
Podczas rozmowy T-Pain zwrócił uwagę na problem związany z rozwojem platform streamingowych. Według niego artyści zostali postawieni przed faktem dokonanym, gdy ich muzyka zaczęła trafiać do serwisów cyfrowych.
„Kiedy pojawił się streaming, nikt nie przyszedł do żadnego artysty i nie powiedział: ‘Hej, zamierzamy umieścić waszą muzykę na platformach streamingowych. Ile chcecie za swoją muzykę?’”.
Muzyk podkreślił, że wartość pojedynczego odtworzenia w serwisach streamingowych przez lata znacząco spadła.
„Nagle, bez niczyjej zgody, cała nasza muzyka przeszła z dolara za piosenkę do 0,003 centa za odtworzenie”.
Zdaniem T-Paina oznacza to, że katalogi wielu artystów z czasem tracą na wartości.
„Nie chciałem zostawić przyszłości moich dzieci w rękach przemysłu muzycznego”
Wokalista przyznał, że po swoich doświadczeniach w branży muzycznej nie chciał, aby jego dzieci były uzależnione od zmian zachodzących w tym biznesie.
„Myślicie, że chcę zostawić to moim dzieciom? Po wszystkim, co opowiadałem wam o tym, co wydarzyło się w tej branży, naprawdę miałbym zostawić życie i przyszłość moich dzieci w rękach przemysłu muzycznego?”.
Dla T-Paina sprzedaż katalogu była więc sposobem na zabezpieczenie rodziny, a nie jedynie okazją do szybkiego zarobku.
T-Pain chce chronić swoje muzyczne dziedzictwo
Po zawarciu umowy z HarbourView Equity artysta podkreślał, że cieszy się, iż jego twórczość będzie dalej rozwijana i doceniana.
„Ten katalog reprezentuje lata ciężkiej pracy, kreatywności i niezapomnianych momentów”.
Muzyk zaznaczył również, że sprzedaż praw do utworów nie oznacza końca jego kariery.
„Nie planuję się zatrzymywać”.
Sprzedaż katalogów muzycznych coraz popularniejsza
Decyzja T-Paina wpisuje się w coraz popularniejszy trend wśród największych artystów, którzy sprzedają prawa do swoich utworów. W ostatnich latach podobne ruchy wykonywali między innymi twórcy z różnych pokoleń muzycznych, traktując katalogi jako wartościowe aktywa finansowe.
Dla wielu artystów sprzedaż praw do muzyki stała się sposobem na zabezpieczenie majątku oraz przekazanie rodzinie pewnego źródła dochodu.
T-Pain uważa, że w obecnych realiach rynku muzycznego taka decyzja była najlepszym rozwiązaniem dla jego najbliższych.