CGM

Michał Wiśniewski ostro o ustawie dla artystów. Przy okazji uderzył w Skolima

"Kogo właściwie nazywamy artystą?"

2026.06.16

opublikował:

Michal Wisniewski Ich Troje

fot. Karol Makurat / @tarakum_photography

Michał Wiśniewski zabrał głos w gorącej dyskusji dotyczącej planowanej ustawy o wsparciu dla artystów zawodowych. Lider zespołu Ich Troje nie krył sceptycyzmu wobec proponowanych rozwiązań i stwierdził, że projekt, który miał pomóc twórcom, w praktyce negatywnie wpłynął na wizerunek wielu znanych artystów. Przy okazji muzyk odniósł się również do wypowiedzi Skolima, sugerując, że nie wszyscy uczestnicy debaty mają wystarczającą wiedzę na temat omawianych zagadnień.

Ustawa o wsparciu dla artystów budzi emocje

Od wielu miesięcy środowisko muzyczne i artystyczne żywo dyskutuje o projekcie ustawy mającej zapewnić dodatkowe wsparcie finansowe mniej zarabiającym twórcom. Zwolennicy przekonują, że nowe przepisy mogą poprawić sytuację osób działających w kulturze, które nie zawsze mogą liczyć na stabilne dochody.

Przeciwnicy zwracają jednak uwagę na wiele niejasności, w tym kwestie finansowania programu oraz kryteria określające, kto rzeczywiście powinien zostać objęty pomocą. Właśnie ten aspekt szczególnie zainteresował Michała Wiśniewskiego.

Michał Wiśniewski: „Kogo właściwie nazywamy artystą?”

W rozmowie z mediami wokalista podkreślił, że proponowane przepisy nie mają bezpośredniego wpływu na jego sytuację zawodową. Jednocześnie zaznaczył, że największym problemem pozostaje brak jednoznacznej definicji artysty.

Zdaniem lidera Ich Troje to właśnie ten element wywołuje najwięcej kontrowersji i prowadzi do nieporozumień w przestrzeni publicznej. Muzyk ocenił również, że choć intencje autorów projektu mogły być dobre, cała inicjatywa ostatecznie odbiła się negatywnie na środowisku rozpoznawalnych twórców.

Według Wiśniewskiego projekt ustawy stał się przedmiotem licznych sporów i doprowadził do sytuacji, w której znani artyści zostali niesłusznie wciągnięci w debatę dotyczącą przywilejów i finansowego wsparcia.

Skolim znalazł się pod ostrzałem

Największe zainteresowanie wzbudziły jednak słowa Michała Wiśniewskiego skierowane pośrednio w stronę Skolim. Artysta odniósł się do publicznych komentarzy pojawiających się wokół projektu ustawy i zasugerował, że część osób wypowiada się na temat, którego nie zna wystarczająco dobrze.

Jego zdaniem przed formułowaniem stanowczych opinii warto dokładnie zapoznać się z założeniami projektu oraz jego konsekwencjami dla branży muzycznej i kulturalnej. Wypowiedź została odebrana przez wielu komentatorów jako bezpośrednia szpila wymierzona w Skolima, który wcześniej bardzo krytycznie oceniał pomysł państwowego wsparcia dla artystów.