Mandaryna była gościnią podcastu „P.S. I Love You by Ama” w RMF FM, gdzie w rozmowie z Amy Sieklucką wróciła do jednego z najbardziej medialnych związków w polskim show-biznesie – małżeństwa z Michał Wiśniewski.
Piosenkarla przyznała, że mimo rozwodu ich relacja z biegiem lat znacząco się zmieniła i dziś opiera się przede wszystkim na wzajemnym szacunku oraz wspólnym dobru dzieci.
Relacja po rozwodzie: „Najważniejsze były dzieci”
Mandaryna podkreśliła, że od początku po rozstaniu najważniejsze było dla niej dobro dzieci i utrzymanie stabilnej relacji rodzinnej.
Jak zaznaczyła, emocje z czasem opadły, a perspektywa na dawny związek stała się bardziej dojrzała:
„Dla mnie od zawsze najważniejsze było to, żeby dzieci miały tatę. Z czasem emocje opadają i zaczynasz patrzeć na drugiego człowieka szerzej. Michała znam trzydzieści lat i nie chciałam go stracić.”
Wciąż liczy się z jego zdaniem
Choć ich małżeństwo należy już do przeszłości, Mandaryna przyznaje, że nadal ceni opinię Michała Wiśniewskiego – również w sprawach zawodowych.
Jak mówi, nie zawsze się z nim zgadza, ale jego spojrzenie często pomaga jej spojrzeć na sytuacje z innej strony:
„Bardzo go cenię, również jako artystę. W wielu sytuacjach dalej słucham tego, co ma do powiedzenia. Nie zawsze się zgadzam, ale inna perspektywa zawsze jest cenna.”
Życie z chorobą: szczere wyznanie o cukrzycy
W rozmowie Mandaryna poruszyła również bardzo osobisty temat – życie z cukrzyca. Artystka opowiedziała o trudnych początkach diagnozy i emocjach, jakie jej towarzyszyły.
Przyznała, że przez długi czas nie potrafiła pogodzić się z chorobą, jednak dziś patrzy na nią zupełnie inaczej i stara się nie pozwolić, by wpływała na jej codzienne życie.
Nowy etap w życiu Mandaryny
Marta podkreśliła, że obecnie znajduje się w zupełnie innym momencie życia niż jeszcze kilka lat temu. Wraca do aktywności artystycznej, rozwija nowe projekty i – jak sama mówi – wreszcie funkcjonuje na własnych zasadach.
Nie zamyka się również na przyszłość i nowe doświadczenia, choć dziś inaczej definiuje relacje i miłość niż w przeszłości.
Spokój i równowaga po latach w show-biznesie
Po latach intensywnego życia w świetle reflektorów Mandaryna podkreśla, że najważniejsze stały się dla niej spokój, balans i życie w zgodzie ze sobą. Jak zaznacza, dopiero teraz naprawdę czuje, że zna swoją wartość i potrafi podejmować decyzje zgodne z własnymi potrzebami.