CGM

Lionel Richie trafił na oddział intensywnej terapii po koncercie. To kolejny problem zdrowotny podczas trasy

Po czerwcowym incydencie lekarze zalecili Lionelowi Richiemu odpoczynek

2026.09.01

opublikował:

Lionel Richie fot. Dennis Leupold

fot. Dennis Leupold

Lionel Richie ponownie trafił do szpitala podczas trwającej trasy koncertowej. 77-letni artysta został przyjęty na oddział intensywnej terapii po występie w St. Louis, podczas którego pod koniec koncertu musiał usiąść na krześle. Lekarze przeprowadzają badania, a jedną z rozważanych przyczyn jego problemów jest łagodne odwodnienie.

Lionel Richie trafił do szpitala po koncercie

Do zdarzenia doszło po koncercie, który Richie zagrał 29 sierpnia w The Muny w St. Louis. Po zakończeniu występu wokalista został przewieziony do szpitala i przyjęty na oddział intensywnej terapii.

Hospitalizacja ma mieć charakter zapobiegawczy. Artysta przechodzi badania, które mają pozwolić lekarzom ustalić przyczynę jego problemów.

Jednym z branych pod uwagę powodów jest łagodne odwodnienie. Na razie nie ogłoszono jednak oficjalnej diagnozy, a przedstawiciele Richiego nie wydali własnego komunikatu dotyczącego jego stanu zdrowia.

Według medialnych doniesień wokalista liczy na opuszczenie szpitala we wtorek.

Podczas „All Night Long” poprosił o krzesło

Sygnały wskazujące na to, że Richie nie czuje się najlepiej, pojawiły się jeszcze podczas koncertu.

Pod koniec występu artysta wykonywał „All Night Long”. Była to ostatnia piosenka wieczoru. W pewnym momencie poprosił członków swojej ekipy o przyniesienie krzesła.

Richie dokończył koncert na siedząco.

Dopiero po występie udał się do szpitala na szczegółowe badania.

Dwa miesiące wcześniej Lionel Richie miał podobne problemy

To nie pierwszy niepokojący incydent podczas obecnej trasy „Sing a Song All Night Long”, którą Lionel Richie realizuje wspólnie z Earth, Wind & Fire.

24 czerwca, podczas otwarcia trasy w St. Paul, wokalista powiedział publiczności, że odczuwa zawroty głowy. Problemy pojawiły się podczas wykonywania „Dancing on the Ceiling”.

Stan artysty sprawił, że ostatecznie opuścił scenę przed zakończeniem całego zaplanowanego występu. Za kulisami czekali na niego ratownicy medyczni, a następnie Richie został przewieziony do szpitala.

Także wtedy hospitalizacja miała mieć charakter zapobiegawczy.

Lekarze zalecili mu wtedy odpoczynek

Po czerwcowym incydencie lekarze zalecili Lionelowi Richiemu odpoczynek. W konsekwencji przełożono koncerty zaplanowane w Chicago i Columbus.

Przerwa nie trwała jednak długo. Już 30 czerwca artysta wrócił na scenę w Pittsburghu, a później zapewniał fanów w mediach społecznościowych, że czuje się dobrze.

Perkusista Earth, Wind & Fire John Paris mówił wówczas, że przed występem w St. Paul Richie wyglądał na zdrowego. Jego zdaniem problemy mogły być związane z lekkim odwodnieniem.

Teraz podobna możliwość ponownie jest brana pod uwagę, choć oficjalna przyczyna najnowszej hospitalizacji nie została jeszcze podana.

Co z kolejnymi koncertami Lionela Richiego?

Mimo ponownego pobytu artysty w szpitalu na razie nie poinformowano o zmianach w pozostałej części trasy.

Kolejny wymieniony w harmonogramie wspólny występ Lionela Richiego i Earth, Wind & Fire zaplanowany jest na 26 września w Chase Center w San Francisco.

Sytuacja może jednak zależeć od wyników badań i zaleceń lekarzy. Na ten moment nie ma informacji wskazujących, że koncert został odwołany lub przełożony.

Najważniejszą kwestią pozostaje stan zdrowia 77-letniego wokalisty. To już drugi przypadek w ciągu nieco ponad dwóch miesięcy, gdy podczas obecnej trasy problemy zdrowotne doprowadziły do jego hospitalizacji.