Po uznaniu Duane’a „Keefe D” Davisa za winnego zabójstwa Tupaca Shakura pojawiły się informacje dotyczące obaw członków ławy przysięgłych o własne bezpieczeństwo. Według relacji reportera Jamesa Schaeffera część ławników była po zakończeniu procesu bardzo zdenerwowana i pytała funkcjonariuszy, jak powinna zareagować w przypadku potencjalnego zagrożenia ze strony osób powiązanych z gangami.
Ławnicy byli eskortowani po ogłoszeniu werdyktu
Proces dotyczący jednej z najgłośniejszych zbrodni w historii hip-hopu zakończył się uznaniem Keefe D za winnego morderstwa pierwszego stopnia z użyciem śmiercionośnej broni.
Po zakończeniu postępowania szczególną uwagę zwrócono na bezpieczeństwo członków ławy przysięgłych. Reporter James Schaeffer przekazał, że po procesie zostali oni eskortowani przez funkcjonariuszy do garażu przy Third Street.
Na miejscu czekali na nich bliscy, którzy mieli odebrać ich z okolic sądu. Dziennikarz wraz z operatorem próbował podejść bliżej, ale funkcjonariusze uniemożliwili im kontakt z ławnikami.
Według Schaeffera jeden z marshalów wyjaśnił, że członkowie ławy byli bardzo zdenerwowani.
„Boją się. Są bardzo, bardzo zdenerwowani. Z tyłu głowy mają pytania i pytają mnie: 'Co mamy zrobić, jeśli ktoś zapuka do naszych drzwi ubrany na czerwono albo niebiesko?'”
Niektórzy ławnicy mieli się trząść
Schaeffer relacjonował również, że po zakończeniu procesu część członków ławy przysięgłych była wyraźnie poruszona. Według dziennikarza niektórzy mieli się trząść, gdy opuszczali okolice sądu.
Nie podano informacji o konkretnych groźbach ani próbach zastraszenia ławników. Opisywane obawy miały więc dotyczyć możliwości potencjalnego odwetu po wydaniu wyroku w sprawie związanej z gangowym tłem zabójstwa Tupaca.
Keefe D uznany za winnego w sprawie zabójstwa Tupaca
Keefe D został uznany za winnego w związku ze swoją rolą w zabójstwie Tupaca Shakura. Prokuratura nie twierdziła podczas procesu, że to właśnie Davis oddał śmiertelne strzały.
Oskarżyciele przekonywali natomiast, że miał odegrać kluczową rolę w zorganizowaniu ataku jako osoba posiadająca wysoką pozycję w South Side Compton Crips. Zgodnie z przedstawioną przez prokuraturę teorią odpowiedzialność Davisa nie była więc uzależniona od tego, czy osobiście pociągnął za spust.
Tupac został postrzelony 7 września 1996 roku w Las Vegas. 25-letni raper zmarł sześć dni później w wyniku odniesionych obrażeń.
Keefe D zapowiedział apelację
Po ogłoszeniu werdyktu Davis poinformował sędziego, że zamierza odwołać się od wyroku. Oznacza to, że mimo skazania sprawa nie musi być jeszcze definitywnie zakończona pod względem prawnym.
Ogłoszenie wymiaru kary zaplanowano na 13 października 2026 roku. Keefe D pozostaje w areszcie i grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Po niemal 30 latach od śmierci Tupaca Shakura proces doprowadził do pierwszego wyroku skazującego konkretną osobę za udział w jego zabójstwie. Relacje dotyczące zachowania ławników pokazują jednocześnie, jak duże emocje i obawy towarzyszyły zakończeniu jednego z najgłośniejszych postępowań związanych z historią hip-hopu.