Bob Geldof zabrał głos w sprawie kontrowersji wokół usunięcia Macklemore’a z trasy Eda Sheerana po jego propalestyńskich wypowiedziach ze sceny. Lider The Boomtown Rats stanął w obronie Sheerana, podkreślając, że artyści sami powinni decydować, czy chcą angażować się politycznie. Jednocześnie wyraził uznanie dla Macklemore’a oraz muzyków, którzy w geście solidarności wycofali się z koncertów.
Bob Geldof: artysta sam decyduje, kiedy zabiera głos
W rozmowie z „Belfast Telegraph” Geldof przekonywał, że popularność nie oznacza automatycznego obowiązku komentowania wydarzeń politycznych. Jego zdaniem każdy artysta ma prawo sam zdecydować, w jaki sposób wykorzystuje swoją rozpoznawalność.
Jako przykład podał The Rolling Stones. Geldof stwierdził, że nie oczekiwałby od zespołu, by podczas koncertów zabierał głos w sprawie Gazy, nawet jeśli jego członkowie prywatnie mają na ten temat własne zdanie.
„Artysta ma absolutne prawo wybrać, co chce powiedzieć i kiedy chce to powiedzieć” – mówił Geldof.
Geldof chwali Macklemore’a i muzyków, którzy zrezygnowali z trasy
Choć stanął w obronie Sheerana, Geldof pozytywnie ocenił także decyzję Macklemore’a oraz artystów, którzy później wycofali się z udziału w trasie.
Jak podkreślił, rezygnacja z dużych koncertów i związanych z nimi zarobków była dla wielu z nich poważną decyzją zawodową. Geldof powiedział, że „naprawdę podziwia Macklemore’a i chłopaków, którzy odeszli”.
Po usunięciu Macklemore’a z trasy z występów zrezygnowali m.in. FINNEAS, Lukas Graham, Aaron Rowe i Beoga. Z dalszej części tournée wycofali się również muzycy koncertowi Sheerana.
Geldof wskazuje na organizatorów
Najmocniejszą krytykę Geldof skierował nie w stronę Eda Sheerana, lecz Roberta Krafta oraz promotorów koncertów.
„Wstyd dla Krafta i wstyd dla promotorów. Ale nie wstyd dla Sheerana” – stwierdził.
Według Geldofa zarówno Sheeran, jak i Macklemore powinni mieć wsparcie organizatorów i właścicieli obiektów w kwestii swobody artystycznej.
Spór rozpoczął się po występach Macklemore’a w New Jersey, podczas których raper apelował o „wolną Palestynę” i mówił o równym traktowaniu ludzi. Israeli-American Council zarzuciła mu wykorzystywanie koncertów do przedstawiania jednostronnego politycznego przekazu. Robert Kraft później powiedział, że uznał wypowiedzi rapera za głęboko obraźliwe i krzywdzące dla społeczności żydowskiej.
Ed Sheeran przeprosił za popełnione błędy
Sheeran odniósł się do całej sytuacji podczas koncertu w Filadelfii 19 września. Przyznał, że w ostatnich dniach musiał podejmować trudne decyzje i że popełniał błędy. Kontrowersje miały sprawić, że zastanawiał się nawet, czy nadal chce być artystą.
Wokalista podkreślił również, że nigdy nie planował budować kariery jako artysta polityczny, ponieważ chciał, aby jego muzyka łączyła ludzi. Jednocześnie powiedział, że sytuację humanitarną w Gazie uważa za kwestię, wobec której nie chce już milczeć.
Sheeran nazwał atak Hamasu na festiwal Nova 7 października 2023 roku „przerażającym”, a sytuację w Gazie określił jako katastrofalną, nieuzasadnioną i nieproporcjonalną.
Spór wokół trasy Eda Sheerana trwa
Macklemore został usunięty z trasy po swoich wystąpieniach, ale później podtrzymał stanowisko, że jego apel dotyczył równości i praw Palestyńczyków. Sheeran twierdził natomiast, że ostateczną decyzję o usunięciu rapera podjął promotor Messina Touring Group po sprzeciwie części obiektów.
Głos Boba Geldofa pokazuje kolejne stanowisko w trwającej dyskusji: broni on prawa Sheerana do decydowania o własnym zaangażowaniu, jednocześnie wyrażając szacunek dla Macklemore’a i muzyków, którzy zdecydowali się zrezygnować z udziału w trasie.