Kubańczyk wystąpił w prezydenckiej rezydencji w Juracie podczas wydarzenia „Przyszłość.pl”. Raper nie ukrywał, że możliwość zagrania koncertu na zaproszenie Karola Nawrockiego była dla niego ogromnym wyróżnieniem. Przy okazji bardzo pozytywnie ocenił prezydenta, podkreślając przede wszystkim jego podejście do młodego pokolenia.
Kubańczyk zagrał w prezydenckiej rezydencji
W miniony weekend prezydencka rezydencja w Juracie stała się miejscem wydarzenia „Przyszłość.pl”, skierowanego przede wszystkim do młodych ludzi. W programie znalazły się zarówno spotkania i rozmowy, jak i występy muzyczne.
Jednym z zaproszonych artystów był Kubańczyk. Raper pojawił się na scenie w niedzielę, wykonując między innymi „Ostatni raz zatańczysz ze mną” oraz „Zwykłego chłopaka”.
Dla artysty nie był to jednak kolejny standardowy koncert. Kubańczyk określił wydarzenie jako „rewelacyjne spotkanie” i podkreślił, że możliwość pojawienia się w takim miejscu zrobiła na nim duże wrażenie.
Kubańczyk o swojej muzyce: „Pisaliśmy o błędach, które popełnialiśmy”
Przy okazji wydarzenia raper opowiedział również o przekazie, który od lat stara się zawierać w swojej twórczości.
Zwrócił uwagę, że część jego utworów opierała się na osobistych doświadczeniach oraz błędach, które popełniał. Jego zdaniem takie historie mogą być przestrogą dla młodszych słuchaczy.
„Swoją twórczość opierałem na tym, że pisaliśmy o błędach, które popełnialiśmy, przede wszystkim dla młodzieży, żeby nie powielała, nie powtarzała naszych błędów. Ale byliśmy też w tym autentyczni.”
Kubańczyk nie ukrywał przy tym, że zaproszenie na wydarzenie organizowane w prezydenckiej rezydencji traktuje jako jedno z największych wyróżnień w swojej dotychczasowej działalności.
„Mamy naprawdę świetnego prezydenta”
Najmocniejsza wypowiedź padła, gdy raper został zapytany właśnie o zaproszenie do Juraty.
Kubańczyk przyznał, że nadal trudno mu uwierzyć, że otrzymał możliwość zagrania podczas wydarzenia z udziałem głowy państwa.
„Czy ja się czuję wyróżniony? Ja nadal nie wierzę, że to się stało. Po prostu czuję się zaszczycony. Ogromne podziękowania dla pana prezydenta, bo to jednak on dobierał artystów na tę imprezę. Jeżeli zaprasza cię prezydent Polski na koncert, to nie wiem, czy jest coś mocniejszego. Nie odmawia się.”
Raper następnie bardzo pozytywnie wypowiedział się o Karolu Nawrockim.
„Szczególnie, że mamy naprawdę świetnego prezydenta, który w końcu wychodzi do młodych, słucha nas, wydaje mi się, że przede wszystkim nas rozumie. Myślę, że pan prezydent Nawrocki bardzo nas rozumie.”
Była to osobista ocena Kubańczyka, który szczególnie docenił próbę nawiązania przez prezydenta kontaktu z młodszym pokoleniem.
„Zagrało się u pana prezydenta”
Sam fakt zagrania koncertu w prezydenckiej rezydencji również zrobił na Kubańczyku duże wrażenie. Raper przyznał, że jeszcze jakiś czas temu taki scenariusz wydawałby mu się całkowicie abstrakcyjny.
„Cieszę się, że są takie spotkania, że takie miejsce jest udostępnione na koncert. Powiedzieć, że zagrało się u pana prezydenta w prywatnej rezydencji, to jest nie do pomyślenia.”
Kubańczyk: Mamy świetnego Prezydenta, który w końcu wychodzi do młodych.
Posłuchajcie 👇 pic.twitter.com/aOera1IjKB
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) August 30, 2026