CGM

Kanye West pozwany. Producent twierdzi, że pracował nad AI do albumów „Vultures 2” i „BULLY”

Producent twierdzi, że stworzył setki wygenerowanych wokali

2026.08.07

opublikował:

KanyeWest5

Kanye West  został pozwany przez producenta, który twierdzi, że współpracował przy tworzeniu albumów „Vultures 2” i „BULLY”, wykorzystując narzędzia oparte na sztucznej inteligencji. Mężczyzna utrzymuje, że nie otrzymał należnego wynagrodzenia ani nie został wymieniony w napisach końcowych wydawnictw.

Producent twierdzi, że stworzył setki wygenerowanych wokali

Według dokumentów sądowych, producent miał rozpocząć współpracę z Kanye Westem na początku sierpnia 2024 roku, zaledwie dwa dni przed premierą albumu „Vultures 2”.

Mężczyzna twierdzi, że raper poprosił go o kompleksową pomoc przy produkcji oraz przygotowaniu wokali. Prace miały obejmować między innymi stworzenie około 400 wygenerowanych partii wokalnych oraz 13 modeli głosu opartych na sztucznej inteligencji.

Zdaniem powoda elementy te miały zostać wykorzystane na pięciu utworach z albumu „Vultures 2”.

Współpraca miała być kontynuowana przy albumie „BULLY”

Jak wynika z pozwu, współpraca nie zakończyła się na jednym projekcie. Producent twierdzi, że jesienią 2024 roku ponownie pracował z Kanye Westem przy albumie „BULLY”.

Według jego relacji nigdy nie został jednak oficjalnie wymieniony jako współtwórca materiału. Otrzymał wprawdzie propozycję wykupienia praw do swojej pracy w ramach tzw. master buyout, jednak – jak twierdzi – sprawa ostatecznie nie została sfinalizowana.

Domaga się 110 tysięcy dolarów

Anonimowy producent domaga się od Kanye Westa 110 tysięcy dolarów odszkodowania.

Twierdzi, że jego praca została wykorzystana łącznie na siedmiu utworach, mimo że nie otrzymał odpowiedniego wynagrodzenia ani uznania za swój wkład.

Na razie ani powód, ani przedstawiciele Kanye Westa nie odnieśli się publicznie do złożonego pozwu.

To kolejne kontrowersje wokół wykorzystania AI przez Kanye Westa

Temat sztucznej inteligencji w twórczości Kanye Westa powraca od wielu miesięcy. Już podczas prac nad albumem „BULLY” w sieci pojawiały się spekulacje, że część wokali została wygenerowana przy użyciu AI.

Po krytycznych reakcjach fanów raper zapowiadał, że nagra wszystkie swoje partie wokalne ponownie, aby usunąć z albumu elementy stworzone przez sztuczną inteligencję.

Nowy pozew może jednak ponownie rozpętać dyskusję na temat wykorzystania AI w muzyce oraz praw osób uczestniczących w tworzeniu takich projektów.

Kanye West ma za sobą kolejne spory sądowe

To nie pierwszy raz, gdy Kanye West musi mierzyć się z problemami prawnymi. W ostatnich miesiącach artysta był stroną kilku postępowań sądowych, w tym głośnej sprawy dotyczącej byłej pracownicy, która zakończyła się ugodą.

Nie wiadomo jeszcze, jak zakończy się najnowszy pozew, jednak sprawa może odbić się szerokim echem w branży muzycznej, zwłaszcza w kontekście rosnącej roli sztucznej inteligencji przy produkcji albumów.