Donald Trump ma nadal rozważać możliwość ułaskawienia Seana „Diddy’ego” Combsa. Według najnowszych doniesień amerykańskich mediów nazwisko muzyka wciąż pojawia się podczas rozmów dotyczących kolejnych aktów łaski, choć nie znajduje się na oficjalnej liście rekomendacji przygotowanej przez zespół ds. ułaskawień.
Donald Trump analizuje kolejne ułaskawienia
Jak informują amerykańskie media, Donald Trump miał spotkać się z doradcami, aby omówić kolejną serię decyzji dotyczących prawa łaski. Wśród osób, których sprawy są rozpatrywane, ma znajdować się również Sean „Diddy” Combs.
Źródła zbliżone do Białego Domu podkreślają jednak, że ostateczna decyzja należy wyłącznie do prezydenta, niezależnie od rekomendacji przygotowywanych przez jego współpracowników.
Sprawa Diddy’ego od miesięcy budzi spekulacje
Informacje o możliwym ułaskawieniu Diddy’ego pojawiają się już od wielu miesięcy. Według wcześniejszych doniesień część doradców miała odradzać Trumpowi skorzystanie z prawa łaski wobec rapera, podczas gdy sam artysta miał liczyć na pozytywne rozpatrzenie swojej sprawy.
Na początku 2026 roku Donald Trump przyznał w jednym z wywiadów, że otrzymał od Diddy’ego list z prośbą o ułaskawienie, jednak wówczas zapewniał, że nie prowadzi w tej sprawie żadnych działań.
Diddy odbywa karę więzienia
Sean „Diddy” Combs został skazany w 2025 roku na cztery lata więzienia federalnego po uznaniu go za winnego dwóch zarzutów związanych z transportowaniem osób w celu świadczenia usług seksualnych.
Jednocześnie sąd uniewinnił go od poważniejszych zarzutów dotyczących handlu ludźmi oraz udziału w zorganizowanej działalności przestępczej. Według dostępnych informacji termin jego zwolnienia został przesunięty na 23 lutego 2028 roku.