Foto: @dodaqueen
Doda skomentowała ostatni odcinek „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, w którym Ula Milewska wcieliła się w artystkę i wykonała „Melodię tę”. Uczestniczka zajęła ostatnie, ósme miejsce, a po emisji głos zabrała sama Doda. Wokalistka pochwaliła Milewską za występ i charakteryzację, ale bardzo krytycznie oceniła sposób, w jaki przygotowano ją wokalnie.
Najwięcej uwag skierowała pod adresem Agnieszki Hekiert, trenerki wokalnej programu.
Ula Milewska jako Doda w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”
W najnowszym odcinku „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” Ula Milewska zmierzyła się z repertuarem Dody. Wykonała „Melodię tę”, próbując odtworzyć nie tylko sposób śpiewania, ale również sceniczny wizerunek artystki.
Jurorzy nie byli jednak przekonani do tej interpretacji i ostatecznie Milewska zajęła ostatnie miejsce.
Doda obejrzała występ i po emisji odcinka odniosła się do niego na Instagram Stories.
Doda krytykuje Agnieszkę Hekiert
Wokalistka stwierdziła, że problem nie leżał po stronie samej uczestniczki, ale w sposobie przygotowania jej do roli.
Jej zdaniem trenerka wokalna programu zbyt mocno opiera się na dawnym sposobie śpiewania Dody z czasów zespołu Virgin.
„Ta pani, która uczy was śpiewać (…) cały czas popełnia ten sam błąd. Przykleiwszy się do takiej jednej maniery z takiego stereotypowego myślenia o mnie sprzed dziesięciu albo nawet dwudziestu lat.”
Doda zwróciła uwagę, że jej sposób śpiewania na przestrzeni lat mocno się zmienił.
„Mój sposób śpiewania ewoluował”
Artystka przypomniała, że na początku kariery świadomie stworzyła charakterystyczną manierę wokalną, która była jednym z elementów jej wizerunku w Virgin.
Podkreśliła jednak, że nie można na tej podstawie budować każdej imitacji jej głosu.
„Jako młoda dziewczyna, wchodząc do zespołu Virgin, wymyśliłam sobie taką manierę, taką charyzmę i zrobiłam trzy płyty takie.”
Doda zaznaczyła również, że ma doświadczenie musicalowe i od lat wykorzystuje inne sposoby operowania głosem.
„Mój sposób śpiewania ewoluował i od dekady jest zupełnie inny.”
Jej zdaniem właśnie to mogło mieć wpływ na niską ocenę występu Uli Milewskiej.
Doda: artyści nie powinni być szufladkowani
W dalszej części wypowiedzi Doda zaapelowała, aby twórcy programu nie opierali kolejnych interpretacji wyłącznie na jej dawnym wizerunku.
Jej zdaniem błędem jest sprowadzanie całej kariery artysty do jednego charakterystycznego okresu i jednego sposobu śpiewania.
Wokalistka zasugerowała, aby przy przygotowywaniu uczestników brać pod uwagę rozwój wokalny i stylistyczny osoby, w którą mają się wcielić.
Ula Milewska dostała od Dody dużo ciepłych słów
Krytyka sposobu przygotowania występu nie oznaczała jednak krytyki samej uczestniczki.
Doda zwróciła się bezpośrednio do Uli Milewskiej i pogratulowała jej występu.
„Ale i tak nie masz co się przejmować, kochana, naprawdę bardzo wspaniały występ, chciałam pogratulować.”
Artystka szczególnie mocno pochwaliła charakteryzację. Doceniła odtworzenie tatuaży, fryzury, stroju i makijażu, a także choreografię oraz całe sceniczne show.
Tym samym Doda jasno oddzieliła ocenę samej Milewskiej od swoich zastrzeżeń dotyczących tego, jak przygotowano ją do wokalnego odtworzenia jej stylu.
Wyświetl ten post na Instagramie