CGM

Phil Collins pogodził się z córką po latach konfliktu. Lily rozpłakała się podczas rodzinnego spotkania. „Nie sądziłam, że moje dziecko pozna dziadka”

"Wiem, co zrobiłem i czego nie powinienem był robić"

2026.10.03

opublikował:

phil-collins-774

Phil Collins ujawnił, że udało mu się odbudować relację z córką Lily Collins, znaną z serialu „Emily w Paryżu”. Ojciec i córka przez niemal dekadę mierzyli się z konsekwencjami osobistych wyznań aktorki, która w swojej książce zarzuciła mu nieobecność w jej dzieciństwie. Przełom nastąpił podczas wspólnych świąt Bożego Narodzenia. Muzyk przyznał, że rodzinne spotkanie było dla niego wyjątkowo poruszające, szczególnie po poważnych problemach zdrowotnych.

Phil Collins i Lily Collins zakończyli wieloletni konflikt

75-letni Phil Collins był gościem programu „Piers Morgan Uncensored”, w którym opowiedział między innymi o relacjach rodzinnych i trudnych doświadczeniach ostatnich lat.

Jednym z tematów rozmowy był jego konflikt z córką Lily, który nabrał rozgłosu po premierze jej autobiograficznej książki „Unfiltered: No Shame, No Regrets, Just Me” w 2017 roku.

Aktorka, mająca obecnie 37 lat, opisała w niej swoje dzieciństwo oraz skomplikowane relacje z ojcem. Zarzuciła mu między innymi, że nie był wystarczająco obecny w jej życiu i nie okazał się takim rodzicem, jakiego potrzebowała.

W książce zamieściła również osobisty list otwarty skierowany do muzyka.

Teraz Collins zdradził, że ich relacja uległa poprawie, a dawne nieporozumienia udało się rozwiązać.

Phil Collins o liście córki. „Wiem, co zrobiłem i czego nie powinienem był robić”

Podczas rozmowy z Piersem Morganem były lider Genesis odniósł się do słów, które Lily skierowała do niego niemal dziesięć lat temu.

Jak twierdzi, córka żałuje dziś opublikowania listu, ponieważ zdaje sobie sprawę, że mógł sprawić mu przykrość.

„Żałuje, że go napisała. Uważa, że był raniący. Nie twierdzę, że nie był” – powiedział Collins.

Muzyk przyznał jednak, że sam popełnił błędy w życiu rodzinnym i nie zamierza uchylać się od odpowiedzialności za przeszłość.

„Wiem, co zrobiłem i czego nie powinienem był robić. Źle traktowałem jej matkę. Zawsze starałem się być przy Lily. Od kiedy miała pięć czy sześć lat, za każdym razem, gdy wyjeżdżałem z domu, starałem się być dla niej obecny” – wyjaśnił.

Phil Collins i matka aktorki, Jill Tavelman, rozwiedli się w 1996 roku po 12 latach małżeństwa.

Rodzinne święta zmieniły wszystko. Lily Collins nie mogła powstrzymać łez

Przełomowym momentem dla rodziny okazało się ostatnie Boże Narodzenie.

Phil Collins postanowił zgromadzić wszystkie swoje dzieci w jednym miejscu. Rodzina spędziła wspólnie cztery dni w hotelu Mandarin Oriental w londyńskiej dzielnicy Knightsbridge.

Muzyk przyznał, że wcześniej świąteczne spotkania wyglądały zupełnie inaczej. Poszczególne dzieci odwiedzały go w różnych terminach, ponieważ każde miało własne zobowiązania i życie rodzinne.

Tym razem zapragnął jednak, aby wszyscy mogli spotkać się jednocześnie.

Jak wyjaśnił, wpływ na tę decyzję miała również świadomość upływającego czasu i jego pogarszający się w ostatnich latach stan zdrowia.

Podczas spotkania członkowie rodziny opowiadali o swoich obawach związanych z możliwością utraty ojca.

Szczególnie emocjonalna okazała się reakcja Lily Collins, która w 2025 roku powitała na świecie córkę Tove.

„Lily po prostu wybuchnęła płaczem, ponieważ sama ma już dziecko. Powiedziała: «Nigdy nie sądziłam, że moje dziecko będzie miało okazję poznać swojego dziadka»” – wspominał muzyk.

„To było niezwykle wzruszające i poruszające” – dodał.

Phil Collins wspomina dramatyczną hospitalizację. Rodzina obawiała się najgorszego

W rozmowie poruszono również temat poważnych problemów zdrowotnych artysty.

W 2024 roku Phil Collins spędził siedem miesięcy na oddziale intensywnej terapii. Wcześniejsze wieloletnie problemy z alkoholem doprowadziły u niego do trwałych uszkodzeń trzustki i nerek.

W pewnym momencie sytuacja była na tyle poważna, że jego menedżer Tony Smith zgromadził całą piątkę dzieci muzyka, obawiając się, że Collinsowi mogło pozostać zaledwie kilka dni życia.

Sam artysta przyznaje, że nie pamięta nawet ich ówczesnej wizyty w szpitalu.

„Spędziłem tyle czasu w szpitalu, a tak naprawdę niewiele z tego pamiętam. Pamiętam pewne rzeczy… Byłem podłączony do aparatu do dializ i wszystko zaczynało się sypać” – opowiadał.

To właśnie te doświadczenia sprawiły, że tegoroczne rodzinne spotkanie nabrało dla niego szczególnego znaczenia.

Phil Collins i Lily Collins ponownie łączą siły

Odbudowana relacja ojca i córki nie ogranicza się wyłącznie do prywatnych spotkań.

Według najnowszych informacji Phil i Lily Collins zamierzają również wspólnie zaangażować się w aukcję charytatywną zaplanowaną na przyszły miesiąc.

Dla muzyka, który w ostatnich latach mierzył się z poważnymi problemami zdrowotnymi, pojednanie z córką jest jednym z najbardziej osobistych wydarzeń tego okresu.

Po niemal dekadzie od publikacji książki „Unfiltered” oboje ponownie znaleźli przestrzeń do odbudowania rodzinnej więzi.