CGM

Olivia Dean oskarżona o skopiowanie przeboju Billa Withersa. Wytwórnia i wydawcy pozwani za utwór „I’ve Seen It”

Ekspert muzyczny wskazał podobieństwa w melodiach

2026.10.03

opublikował:

_Olivia Dean Other Press

Olivia Dean znalazła się w centrum sporu dotyczącego praw autorskich. Firma zarządzająca katalogiem zmarłego Billa Withersa twierdzi, że utwór „I’ve Seen It” z albumu „The Art of Loving” zawiera fragmenty melodii zaczerpnięte z kultowego przeboju „Just the Two of Us”. Sprawa trafiła do sądu federalnego w Los Angeles, a strona pozywająca domaga się odszkodowania.

Olivia Dean oskarżona o naruszenie praw autorskich do „Just the Two of Us”

Mattie Music Group, firma odpowiedzialna za zarządzanie prawami wydawniczymi do katalogu Billa Withersa, złożyła pozew dotyczący utworu „I’ve Seen It” brytyjskiej wokalistki Olivii Dean.

Zdaniem przedstawicieli spółki piosenka pochodząca z wydanego w 2025 roku albumu „The Art of Loving” wykazuje zbyt duże podobieństwo do „Just the Two of Us”.

Przebój Withersa ukazał się w 1981 roku i zdobył nagrodę Grammy. Po ponad czterech dekadach pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych nagrań w historii muzyki R&B i soulu.

Według dokumentów sądowych podobieństwa między obiema kompozycjami mają być na tyle wyraźne, że nie można ich zignorować.

Ekspert muzyczny wskazał podobieństwa w melodiach

W pozwie Mattie Music Group powołuje się na analizę przeprowadzoną przez muzykologa.

Według przedstawionych ustaleń ekspert miał stwierdzić istotne podobieństwa pomiędzy utworami, w tym wykorzystanie charakterystycznej melodii objętej ochroną prawnoautorską.

„Liczba, charakter i układ wspólnych elementów muzycznych są tak uderzające, że przemawiają za wnioskiem, iż podobieństwa te nie wynikają z przypadku, niezależnego procesu twórczego ani wykorzystania powszechnie stosowanych elementów muzycznych” – argumentują przedstawiciele Mattie Music Group w dokumentach cytowanych przez Rolling Stone.

Strona pozywająca utrzymuje więc, że podobieństwa nie ograniczają się wyłącznie do ogólnej stylistyki czy inspiracji muzycznych.

O tym, czy rzeczywiście doszło do naruszenia praw autorskich, zdecyduje jednak sąd.

Pozew obejmuje Capitol Records i Universal Music Group

Co istotne, Olivia Dean nie została indywidualnie wskazana jako pozwana.

Dokumenty sądowe wymieniają natomiast jej wytwórnię Capitol Records, należącą do Universal Music Group, a także firmy odpowiedzialne za wydawanie twórczości wokalistki.

Indywidualnymi pozwanymi nie są również współautorzy piosenki „I’ve Seen It” – Bastian Langebaek oraz Max Wolfgang.

Według Mattie Music Group przedstawiciele pozwanych zostali poinformowani o domniemanym naruszeniu praw autorskich już w sierpniu 2026 roku.

Mimo to, jak twierdzi strona pozywająca, utwór nadal był rozpowszechniany i licencjonowany, a jego oficjalna lista autorów nie została zaktualizowana.

Firma domaga się odszkodowania, którego wysokość miałaby zostać ustalona podczas procesu z udziałem ławy przysięgłych.

„I’ve Seen It” zamyka album „The Art of Loving”

Piosenka, której dotyczy pozew, znalazła się na drugim studyjnym albumie Olivii Dean – „The Art of Loving”.

Wydawnictwo ukazało się w 2025 roku i przyniosło wokalistce duży sukces, między innymi dzięki przebojom „Man I Need” oraz „So Easy (To Fall in Love)”.

„I’ve Seen It” jest ostatnim utworem na płycie.

Album otrzymał w 2026 roku tytuł Albumu Roku podczas gal BRIT Awards oraz MOBO Awards, umacniając pozycję Dean na brytyjskiej scenie muzycznej.

Teraz jedno z nagrań z tego wydawnictwa stało się przedmiotem sporu dotyczącego autorstwa i praw do melodii.

Bill Withers. Autor ponadczasowych przebojów

Bill Withers był jednym z najważniejszych przedstawicieli amerykańskiego soulu i R&B.

Oprócz „Just the Two of Us” w jego dorobku znajdują się również takie utwory jak „Ain’t No Sunshine” i „Lean on Me”.

Muzyk zmarł w 2020 roku w wieku 81 lat, pozostawiając katalog nagrań, które do dziś cieszą się ogromną popularnością.

Na razie nie wiadomo, jak zakończy się postępowanie dotyczące piosenki Olivii Dean. Przedstawione w pozwie podobieństwa pozostają twierdzeniami strony pozywającej, a naruszenie praw autorskich nie zostało stwierdzone przez sąd.