CGM

Diddy oskarża Lil Roda o kradzież nagrań, które trafiły do dokumentu 50 Centa

Netflix twierdzi, że materiały zdobyto legalnie

2026.08.13

opublikował:

Diddy 2023

Diddy twierdzi, że Rodney „Lil Rod” Jones miał bez zgody zabrać prywatne nagrania i sprzedać je twórcom dokumentu Netflixa o raperze. Materiały miały następnie trafić do produkcji 50 Centa „Sean Combs: The Reckoning”, która okazała się dużym sukcesem platformy.

Diddy zarzuca Lil Rodowi kradzież nagrań

Nowe oskarżenia pojawiły się w kontrpozwie złożonym przez Diddy’ego w ramach trwającego sporu sądowego z Lil Rodem. Sean Combs twierdzi, że Rodney „Lil Rod” Jones miał uzyskać nieautoryzowany dostęp do zewnętrznych dysków zawierających materiały nagrane na potrzeby planowanego dokumentu o życiu muzyka.

Według wersji przedstawionej przez prawników Diddy’ego Lil Rod miał wykorzystać moment, w którym operator opuścił swoje stanowisko, zabrać dyski i ukryć je podczas podróży. Następnie miał skopiować znajdujące się na nich materiały i sprzedać je Netflixowi, West Tower Road LLC i/lub Curtisowi „50 Centowi” Jacksonowi.

Warto jednak podkreślić, że są to zarzuty zawarte w pozwie Diddy’ego, a sąd nie rozstrzygnął, kto faktycznie był właścicielem materiałów ani czy doszło do ich kradzieży.

Nagrania Lil Roda w dokumencie 50 Centa

Chodzi o czteroczęściowy dokument „Sean Combs: The Reckoning”, którego producentem wykonawczym był 50 Cent. Produkcja przedstawiała kulisy życia Diddy’ego oraz wydarzenia związane z jego sprawą.

Lil Rod pojawił się w czwartym odcinku, a jego wywiad trwał około 20 minut. W tle wykorzystano również nagrania z okresu, kiedy Jones przez około 13 miesięcy pracował w otoczeniu Diddy’ego.

W kontrpozwie określono te materiały jako „skradzione nagrania” i zarzucono, że odegrały one istotną rolę w dokumencie.

Netflix twierdzi, że materiały zdobyto legalnie

Twórcy dokumentu przedstawiali jednak inną wersję wydarzeń. Reżyserka Alexandria Stapleton przekonywała przed premierą, że ekipa produkcji uzyskała wykorzystane materiały legalnie i posiadała odpowiednie prawa do ich użycia.

Nie wiadomo więc na tym etapie, czy zarzuty Diddy’ego wobec Lil Roda znajdą potwierdzenie w sądzie. Sprawa może jednak mieć poważne konsekwencje finansowe. Combs domaga się odszkodowania, zwrotu dysków oraz zniszczenia wszystkich kopii materiałów, które miały zostać bezprawnie wykorzystane.

Dokument 50 Centa okazał się hitem Netflixa

„Sean Combs: The Reckoning” zadebiutował na Netflixie w grudniu 2025 roku i szybko stał się jednym z głośniejszych dokumentów platformy. Produkcja osiągnęła 21,8 mln wyświetleń, zajmując drugie miejsce w zestawieniu Netflixa w okresie od 1 do 7 grudnia.

Teraz Diddy twierdzi, że część materiałów, które przyczyniły się do zainteresowania dokumentem, została pozyskana bezprawnie. Ostateczne rozstrzygnięcie w tej kwestii będzie należało do sądu.