Cardi B zaprezentowała teledysk do swojego najnowszego singla „AH HA”. To jej pierwsze solowe wydawnictwo od czasu premiery albumu „AM I THE DRAMA?” w ubiegłym roku. Tym razem raperka postawiła na uliczny klimat Nowego Jorku, choreografię, motocykle i nawiązania do swoich dominikańskich korzeni.
Klip do „AH HA” miał premierę 28 sierpnia. W teledysku Cardi B pojawia się na ulicach swojego miasta w kilku stylizacjach, bierze udział w choreografiach i scenach z motocyklami, a całość ma przypominać dużą sąsiedzką imprezę.
Produkcja nie opiera się na rozbudowanej fabule. Zamiast tego Cardi B wykorzystuje prostą koncepcję opartą na energii ulicy, tłumie ludzi i typowej dla Nowego Jorku miejskiej atmosferze.
W klipie pojawiają się również elementy związane z dominikańskim pochodzeniem raperki. Dzięki temu obraz łączy współczesny wizerunek Cardi B z kulturą, do której artystka wielokrotnie odwoływała się w swojej karierze.
Cardi B miała problemy podczas realizacji klipu
Premiera teledysku jest o tyle ciekawa, że wcześniej Cardi B nie ukrywała frustracji związanej z jego realizacją.
Raperka miała być niezadowolona z przebiegu zdjęć do „AH HA”, mimo że produkcja pochłonęła duży budżet. Ostatecznie materiał został jednak ukończony i trafił do sieci.
Gotowy klip pokazuje Cardi B w znacznie bardziej naturalnym otoczeniu niż w wielu jej wcześniejszych, bardziej widowiskowych produkcjach. Uliczny charakter teledysku dobrze współgra z energią samego utworu.
„AH HA” to pierwszy solowy numer po „AM I THE DRAMA?”
„AH HA” jest pierwszym solowym singlem Cardi B wydanym po albumie „AM I THE DRAMA?”, który ukazał się w 2025 roku.
Na drugi studyjny album raperki fani czekali przez długi czas, dlatego jego premiera była jednym z najważniejszych momentów w jej dotychczasowej karierze.
Teraz Cardi B nie robi dłuższej przerwy i próbuje podtrzymać zainteresowanie nową muzyką. „AH HA” rozpoczyna więc kolejny etap po zamknięciu głównej kampanii promocyjnej wokół „AM I THE DRAMA?”.
Uliczny klimat zamiast wielkiej produkcji
Teledysk do „AH HA” wyróżnia się przede wszystkim swoją prostotą. Nie ma tutaj mocno rozbudowanej scenografii ani skomplikowanej historii.
Cardi B koncentruje się na własnej charyzmie, choreografii i miejskim otoczeniu. Efekt przypomina połączenie klasycznego rapowego klipu z dużą imprezą na ulicy.
Takie podejście sprawia, że całość jest bardziej bezpośrednia i dobrze pasuje do charakteru singla.