CGM

Będzie kontynuacja „Albo Inaczej”. To dlatego Mes odpalił się na byłych wspólników z Alkopoligamii

"Albo Inaczej cały czas żyje i ma się dobrze"

2026.09.02

opublikował:

Stasiak

fot. kadr z wideo

Projekt „Albo Inaczej” będzie kontynuowany. Łukasz Stasiak poinformował, że nagrane są już kolejne single, w których rapowe utwory ponownie zostaną oddane w ręce wokalistów reprezentujących różne pokolenia i muzyczne światy. Niedługo po publikacji tej informacji głos zabrał Ten Typ Mes, który ostro zaatakował swoich byłych wspólników z Alkopoligamii i przypomniał, że to on uważa się za pomysłodawcę całego przedsięwzięcia.

Stasiak zapowiada kolejne single „Albo Inaczej”

Informacja o przyszłości projektu pojawiła się w materiale opublikowanym na profilu Newonce. Łukasz Stasiak, współwydawca „Albo Inaczej”, potwierdził, że przedsięwzięcie nie zostało zakończone.

Co więcej, część nowego materiału jest już nagrana.

„Postanowiliśmy, że wrócimy z kolejnymi singlami. Cały czas przyświeca nam ta sama idea. O tym samym chcemy mówić, czyli interpretować rapowe numery przez wokalistów, młodych, starych, różnych. Sami zobaczycie, ale już mamy nagrane numery i bardzo się z tego cieszymy. Albo Inaczej cały czas żyje i ma się dobrze i troszkę jeszcze wydamy dobrej muzyki.”

Stasiak nie zdradził na razie, jakie utwory zostaną zinterpretowane ani którzy artyści pojawią się w nowych nagraniach. Z jego wypowiedzi wynika jednak jednoznacznie, że powrót projektu jest już czymś więcej niż tylko luźnym planem.

„Albo Inaczej” połączyło polski rap z jazzem

Pierwsze „Albo Inaczej” ukazało się 10 kwietnia 2015 roku nakładem Alkopoligamia.com. Założeniem projektu było przeniesienie znanych tekstów polskiego hip-hopu do zupełnie innego muzycznego świata.

Na albumie znalazły się kompozycje pochodzące z repertuaru między innymi Starego Miasta, Slums Attack, Flexxipu i Kalibra 44, a także Łony, Pezeta, Eldo i Tedego.

Rapowe teksty interpretowali artyści kojarzeni z szeroko rozumianą muzyką rozrywkową i jazzową: Andrzej Dąbrowski, Ewa Bem, Zbigniew Wodecki, Krystyna Prońko, Felicjan Andrzejczak oraz Wojciech Gąssowski.

W nagraniach uczestniczył również Konglomerat Big Band oraz liczni muzycy sesyjni. Album produkowali Mariusz Obijalski, Michał Tomaszczyk, Aleksandra Trzaska i Krzysztof Kawałko.

Projekt okazał się sukcesem. Płyta dotarła do 4. miejsca zestawienia OLiS, a nieco ponad miesiąc po premierze uzyskała w Polsce status złotej.

Jednym z najbardziej charakterystycznych momentów całego przedsięwzięcia stała się interpretacja „Jest jedna rzecz” Peji w wykonaniu Zbigniewa Wodeckiego.

Powstało również „Albo Inaczej 2”

Sukces pierwszego wydawnictwa doprowadził do kontynuacji koncepcji. Na „Albo Inaczej 2” do interpretowania rapowego repertuaru zaproszono już przedstawicieli młodszego pokolenia polskiej sceny.

W projekcie wzięli udział między innymi Piotr Zioła, Natalia Nykiel, Mrozu, Daria Zawiałow, Ralph Kaminski, Rosalie., Igo, Krzysztof Zalewski, Fismoll oraz Monika Borzym.

Jak się jednak okazuje, nie wszyscy związani z początkami „Albo Inaczej” byli zwolennikami dalszego rozwijania tej formuły.

Jedną z takich osób jest Ten Typ Mes.

Mes zareagował na zapowiedź Stasiaka

Mes udostępnił materiał Newonce dotyczący przyszłości „Albo Inaczej” na swoim kanale nadawczym. Jego reakcja była krótka, ale bardzo wymowna.

„Że oni wstydu nie mają, Fryderyka odebrał każdy poza mną…”

Na tym jednak nie poprzestał. Niedługo później na Instagram Stories opublikował serię wpisów, w których wrócił do początków całego przedsięwzięcia i otwarcie uderzył w byłych wspólników z Alkopoligamii.

Mes twierdzi, że to on wymyślił „Albo Inaczej”

Raper rozpoczął od pytania o autorstwo koncepcji, która później stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych projektów Alkopoligamii.

„’Wodecki śpiewał Peję’, Stasiak się na tym lansował, a Witek zarabia do dziś, to już wiemy… Pytanie: kto wymyślił Albo inaczej?”

W kolejnej relacji Mes zasugerował, że to właśnie on miał przedstawić pozostałym osobom związanym z wytwórnią pierwotną wizję przedsięwzięcia.

„Kto przyszedł do dwóch nierobów gnijących w biurze Alkopoligamii i opowiedział o wizji, o pomyśle, który pośrednio zainspirowały występy Richarda Cheese’a w Las Vegas? Kto miał swoich ludzi w świecie jazzu? Kto połączył te kropki?”

Wypowiedź jest przedstawieniem wersji Mesa dotyczącej genezy projektu. Raper wyraźnie daje do zrozumienia, że uważa siebie za osobę, od której wyszedł pierwotny pomysł „Albo Inaczej”.

Mes nie chciał „Albo Inaczej 2”

Mes ujawnił również, że już po premierze pierwszego albumu miał sprzeciwiać się dalszemu wykorzystywaniu tej koncepcji.

Przy okazji udostępnił fragment krytycznej recenzji „Albo Inaczej 2” i przyznał, że zgadza się z jej autorem.

„Po wydaniu pierwszego 'Albo inaczej’ apelowałem, by nie robić z tego konceptu dojnej krowy, bo to się nie obroni, to nie będzie ani szczere, ani potrzebne. I z powyższą recenzją 'Albo inaczej 2′ dziennikarza Polityki się zgadzam.”

Z jego obecnych słów wynika więc, że problemem nie jest wyłącznie kwestia tego, komu przypisywane jest autorstwo pierwotnej koncepcji. Mes już wcześniej miał być przeciwnikiem tworzenia kolejnych odsłon „Albo Inaczej”.

Zapowiedź nowych singli mogła więc ponownie uruchomić konflikt dotyczący zarówno genezy projektu, jak i kierunku, w którym później został rozwinięty.

Mes ostro o Stasiaku i Witku

Najmocniejsze słowa pojawiły się w kolejnej relacji. Mes uderzył bezpośrednio w Łukasza Stasiaka oraz Witka, jednocześnie przyznając, że sam ponosi część odpowiedzialności za dawną współpracę.

„No ale to też moja wina, bo to ja uznałem, że pozbawiony uszu Witek i Stasiak nastawiony na tworzenie osobistej marki 'Stasiak™’ będą zajebistymi wspólnikami w niezależnym labelu. Jak to się skończyło wiemy…”

To osobista i bardzo krytyczna ocena byłych wspólników ze strony Mesa. Jego zarzuty dotyczące relacji wewnątrz Alkopoligamii oraz genezy „Albo Inaczej” należy traktować jako stanowisko rapera.

Nowe „Albo Inaczej” już powstaje

Niezależnie od reakcji Mesa projekt będzie kontynuowany. Z wypowiedzi Stasiaka wynika, że przynajmniej część nowych nagrań jest już gotowa, choć na razie nie poznaliśmy nazwisk wykonawców, tytułów reinterpretowanych utworów ani dat premier.

Jednocześnie zapowiedź sprawiła, że po latach na pierwszy plan ponownie wyszły kulisy powstania „Albo Inaczej” oraz dawne napięcia pomiędzy osobami związanymi z Alkopoligamią.

W efekcie informacja o muzycznym powrocie projektu szybko przerodziła się w publiczną wymianę dotyczącą jego historii. Mes jasno przedstawił swoje stanowisko: uważa się za pomysłodawcę „Albo Inaczej”, twierdzi, że był przeciwny nadmiernemu eksploatowaniu tej koncepcji i nie kryje żalu do swoich dawnych wspólników.