CGM

Bajorson i Dawid Obserwator nagrali nową wersję hitu Majki Jeżowskiej. Management artystki momentalnie zablokował utwór

Piosenka Majki była dziecięcym hitem w 1995 roku

2026.01.18

opublikował:

Bajorson i Dawid Obserwator nagrali nową wersję hitu Majki Jeżowskiej. Management artystki momentalnie zablokował utwór

fot. kadr z wideo

Nowy numer Bajorsona i Dawida Obserwatora zniknął ze Spotify zaledwie chwilę po premierze. Raperzy nie ukrywają zaskoczenia i przyznają, że pierwszy raz w karierze spotkali się z taką sytuacją. Jak się okazało, za blokadą stoi management Majki Jeżowskiej.

Follow-up do kultowego hitu Majki Jeżowskiej

Utwór „Wolę twoją mamę” był bezpośrednim nawiązaniem do przeboju „A ja wolę moją mamę”, który w 1995 roku stał się wielkim hitem w Polsce. Piosenka powstała dzięki współpracy Majki Jeżowskiej (muzyka) i Agnieszki Osieckiej (słowa). Utwór nagrano dla III Programu Polskiego Radia, a sukces singla skłonił artystkę do wydania płyty o tym samym tytule. Album zawierał m.in. utwory „Kolorowe dzieci” i „Kochaj czworonogi”.

W nowej wersji Bajorson, Dawid Obserwator, Arek Tańcula i Konstanty Drążek wykorzystali motyw refrenu oryginału, nadając mu dorosły i kontrowersyjny kontekst. Numer był intensywnie promowany na TikToku i w mediach społecznościowych, wzbudzając duże zainteresowanie.

Utwór nagle zniknął ze Spotify

Krótko po debiucie na Spotify kawałek został całkowicie usunięty z platformy, bez wcześniejszego ostrzeżenia. Informacja błyskawicznie obiegła media społecznościowe, a sami artyści przyznali, że nie wiedzieli, co jest przyczyną blokady.

– Pierwszy raz spotykam się z taką sytuacją. Nie wiem, o co chodzi i co się mogło stać. Jesteśmy w trakcie ustalania. Nawet się boję domyślać – przekazał Bajorson.

Management Majki Jeżowskiej zablokował numer

Niedługo później okazało się, że decyzja o usunięciu utworu wyszła ze strony managementu Majki Jeżowskiej. Próby porozumienia nie przyniosły skutku, dlatego artyści byli zmuszeni całkowicie wycofać numer.

– Niestety, nie udało nam się dogadać z managementem pani Majki i musimy usunąć ten utwór. Nie chcieliśmy nikogo urazić. Szkoda tym bardziej, że numer trafił na Kartę Czasu polskiego YouTube’a i zaczął się podobać. Jeszcze raz przepraszamy – oświadczył Bajorson.