Ariana Grande kończy trasę „Eternal Sunshine Tour” z bolesnym urazem stopy. Wokalistka poinformowała fanów, że doznała głębokiego skaleczenia, przez które chodzenie i obciążanie stopy sprawia jej trudność. Mimo kontuzji nie zamierza odwoływać ostatnich koncertów w Londynie.
Ariana Grande doznała urazu stopy
Artystka przekazała fanom informacje o swoim stanie przed jednym z ostatnich występów w londyńskiej O2 Arenie.
Jak wyjaśniła, nie chodzi o skręcenie ani uraz mięśni. Problemem jest głębokie skaleczenie znajdujące się na spodzie stopy. Z tego powodu stawanie na niej i normalne poruszanie się stało się bolesne.
Kontuzja oznacza również tymczasową zmianę scenicznego wizerunku Ariany Grande.
Ariana Grande rezygnuje ze szpilek
Charakterystyczne wysokie buty przynajmniej na chwilę znikną ze sceny. Grande zapowiedziała, że podczas londyńskiego koncertu wystąpi w znacznie wygodniejszym obuwiu. Niewykluczone, że podobnie będzie podczas finałowego show.
Piosenkarka zażartowała przy tym, że publiczność może zauważyć niewielką różnicę.
„Będę kilka centymetrów niższa niż zwykle.”
Jednocześnie uspokoiła fanów, że uraz nie jest na tyle poważny, aby uniemożliwić jej występ.
„Proszę, nie martwcie się. Show trwa dalej, a ja dochodzę do siebie!”
Kontuzja przyszła w najgorszym możliwym momencie
Moment urazu jest szczególnie niefortunny. Ariana Grande znajduje się właśnie na samym końcu trwającej niemal trzy miesiące trasy „Eternal Sunshine Tour”.
Artystka kończy serię 10 koncertów w londyńskiej O2 Arenie, a finał całej trasy został zaplanowany na wtorek. Oznacza to, że do urazu doszło praktycznie na ostatniej prostej intensywnego tournée.
Mimo bólu Grande nie planuje zmieniać koncertowych planów. Zamiast tego zamierza dostosować obuwie i sposób poruszania się po scenie do aktualnego stanu stopy.
„Eternal Sunshine Tour” dobiega końca
Finał trasy będzie dla Ariany Grande istotnym momentem również z innego powodu. Wokalistka wcześniej zapowiedziała, że po zakończeniu tournée zamierza na pewien czas ograniczyć swoją obecność w przestrzeni publicznej.
Ostatnie koncerty w Londynie zamykają więc nie tylko wielomiesięczną trasę, ale także bardzo intensywny etap działalności artystki.
Na razie wszystko wskazuje na to, że kontuzja nie przeszkodzi jej w dokończeniu zaplanowanych występów. Fani muszą jedynie przygotować się na Arianę Grande w zdecydowanie mniej charakterystycznym dla niej obuwiu.