A$AP Rocky odniósł się do krytyki, która pojawiła się po jego wypowiedzi podczas jednego z koncertów trasy „Don’t Be Dumb”. Raper został oskarżony przez część internautów o brak szacunku wobec Rihanny po tym, jak jego słowa skierowane do fanek zostały odebrane jako niestosowne.
Artysta postanowił odpowiedzieć na falę komentarzy podczas kolejnego występu, nie ukrywając frustracji wobec narracji w internecie.
View this post on Instagram
Kontrowersyjna wypowiedź na koncercie
Cała sytuacja rozpoczęła się od wypowiedzi A$AP Rocky’ego skierowanej do fanek na widowni, która wywołała mieszane reakcje w sieci.
„Dzięki Bogu nie znaliście mnie, kiedy byłem singlem, bo gdybyście byli atrakcyjni, to przespałbym się z wami”.
Część fanów uznała te słowa za niestosowne w kontekście jego relacji z Rihanną, z którą raper ma dzieci i od lat tworzy jeden z najbardziej medialnych związków w świecie show-biznesu.
A$AP Rocky: „F*ck the Internet”
Podczas kolejnego koncertu raper postanowił odnieść się do krytyki i plotek krążących w mediach społecznościowych. Nie szczędził ostrych słów pod adresem internetowych komentatorów.
„Pierdo*ić internet. Najpierw mówili, że noszę stringi. Potem, że moje koncerty się nie wyprzedają. A teraz, że jestem nieuprzejmy wobec mojej żony. Ssijcie mi ch*ja, czarn*chy”
Zamieszanie wokół zdjęć i plotek
Raper odniósł się również do wcześniejszych spekulacji dotyczących jego stylizacji scenicznej. W internecie pojawiły się bowiem komentarze sugerujące, że nosił on bieliznę typu thong, co szybko zostało sprostowane.
Okazało się, że rzekomy „kontrowersyjny element garderoby” był jedynie elementem technicznym – bezprzewodowym nadajnikiem mikrofonu.
Relacja A$AP Rocky’ego i Rihanny pod lupą
Związek A$AP Rocky’ego i Rihanny od lat wzbudza ogromne zainteresowanie mediów. Para regularnie pojawia się razem publicznie, a Rihanna często wspiera partnera podczas jego koncertów.
Mimo to ich relacja nieustannie staje się przedmiotem internetowych dyskusji i spekulacji. Część fanów uważa, że raper powinien bardziej uważać na swoje wypowiedzi, inni z kolei twierdzą, że krytyka jest przesadzona.