CGM

Sid Wilson nadal przedstawia się jako członek Slipknot. Status muzyka wciąż nie jest jasny

Przyszłość Wilsona w Slipknot pozostaje niejasna

2026.08.14

opublikował:

Slipknot fot. Alexander Gay

fot. Alexander Gay

Sid Wilson dolał oliwy do ognia w sprawie swojej przyszłości w Slipknot. Muzyk, którego status w zespole od kilku tygodni budzi spore zainteresowanie, podczas ostatniego wydarzenia przedstawił się jako członek słynnej metalowej grupy. Stało się to niedługo po doniesieniach, według których miał zostać z niej definitywnie wyrzucony.

Sid Wilson: „z najsłynniejszego Slipknot”

Sid Wilson pojawił się w tym tygodniu na pierwszej edycji World Scratch Invitational, gdzie pełnił funkcję współprowadzącego wydarzenie. Kiedy otrzymał mikrofon, przedstawił się jako:

„No. 0, from the world famous Slipknot”.

Numer 0 od lat jest charakterystycznym oznaczeniem Wilsona w Slipknot. Jego słowa sugerują więc, że sam muzyk nadal uważa się za członka zespołu.

To o tyle interesujące, że pod koniec lipca pojawiły się informacje, według których Wilson miał zostać na stałe usunięty ze składu Slipknot.

Czy Sid Wilson został wyrzucony ze Slipknot?

Doniesienia o rzekomym odejściu Wilsona pojawiły się pod koniec lipca. Według nich wieloletni DJ i klawiszowiec Slipknot miał zostać definitywnie wyrzucony z zespołu.

Do tej pory ani Wilson, ani pozostali członkowie grupy nie potwierdzili jednak oficjalnie tych informacji.

Nie wiadomo również, co miałoby doprowadzić do potencjalnego rozstania muzyka z zespołem. Wokół całej sytuacji narosło więc sporo spekulacji.

Jim Root apeluje do fanów o cierpliwość

Po pojawieniu się informacji o rzekomym wyrzuceniu Wilsona z zespołu głos zabrał gitarzysta Slipknot, Jim Root. Muzyk opublikował w mediach społecznościowych wiadomość, w której zasugerował fanom, aby nie wyciągali pochopnych wniosków.

„Nie wierzcie we wszystko, co czytacie. Stop. Pomyślcie. Weźcie oddech. Dajcie sobie z tym trochę czasu”.

Root dodał:

„Może. Po prostu może poczekajcie, aż pojawi się więcej informacji”.

Gitarzysta nie wymienił w swoim wpisie nazwiska Wilsona, jednak wiadomość pojawiła się krótko po publikacji doniesień dotyczących przyszłości DJ-a Slipknot. Co ciekawe, wpisowi towarzyszył utwór zespołu „’Til We Die”.

Kelly Osbourne również zabrała głos

Wokół Sida Wilsona pojawił się w ostatnim czasie również inny wątek. Kelly Osbourne, była narzeczona muzyka, opublikowała, a następnie usunęła serię wpisów w mediach społecznościowych.

Osbourne nie wymieniła Wilsona z nazwiska, ale jej wpisy były odbierane jako skierowane właśnie do niego. Celebrytka apelowała między innymi o większą odpowiedzialność w związku z ich wspólnym dzieckiem i problemami dotyczącymi opieki nad synem.

„Obudź się, do cholery, i weź na siebie odpowiedzialność. Nie będę już dłużej znosić twojego zachowania. Mam dość”.

Osbourne pisała również, że chce skupić się na swoim życiu i wychowywaniu syna. Wśród jej próśb znalazła się także kwestia alimentów oraz zwrotu należących do niej rzeczy.

Sid Wilson i Kelly Osbourne byli razem od 2022 roku

Sid Wilson i Kelly Osbourne zaczęli spotykać się w 2022 roku. Jeszcze w tym samym roku para powitała na świecie syna, Sidneya.

W lipcu 2025 roku Wilson oświadczył się Osbourne. Do zaręczyn doszło za kulisami ostatniego koncertu Black Sabbath podczas wydarzenia Back To The Beginning w Birmingham.

Według wcześniejszych doniesień para rozstała się kilka miesięcy później. Zaręczyny miały zostać odwołane w marcu 2026 roku.

Przyszłość Wilsona w Slipknot pozostaje niejasna

Mimo kolejnych doniesień wciąż nie ma oficjalnego potwierdzenia, że Sid Wilson opuścił Slipknot. Jego najnowsze przedstawienie się jako „No. 0” może sugerować, że sytuacja jest bardziej skomplikowana, niż wynikało z wcześniejszych publikacji.

Na razie ani Wilson, ani Slipknot nie odnieśli się oficjalnie do informacji o rzekomym wyrzuceniu muzyka z zespołu. Fani pozostają więc w zawieszeniu i czekają na jednoznaczny komunikat dotyczący przyszłości jednego z najbardziej charakterystycznych członków grupy.