Fagata ponownie wraca do konfliktu z Mateuszem Natalim i redakcją Popkillera. Na wspólnym projekcie z Sentino „Trick or Threat” influencerka bezpośrednio wymienia naczelnego serwisu i w mocnych słowach komentuje same nagrody Popkillery. To kolejna odsłona sporu, który rozpoczął się ponad rok temu.
Fagata nie zapomniała o konflikcie z Popkillerem
Początek napięcia sięga marca 2025 roku. Fagata nie znalazła się wówczas wśród nominowanych do Popkillerów i publicznie zakwestionowała zasady przyznawania nominacji.
Mateusz Natali odpowiedział wtedy, że redakcja nie zamyka drzwi przed influencerami próbującymi swoich sił w rapie, ale oczekuje od nich odpowiedniego dorobku muzycznego i pewnego poziomu akceptacji ze strony rapowego środowiska.
Na samej wymianie zdań się nie skończyło. Fagata później odniosła się do Nataliego również w utworze „Mama mówiła”.
Na „Trick or Threat” z Sentino znów pada nazwisko Nataliego
Ponad rok później temat wrócił na wspólnym projekcie Fagaty i Sentino „Trick or Threat”.
W utworze „Pomylone” artystka najpierw atakuje samą inicjatywę Popkillerów, a następnie bezpośrednio wymienia Mateusza Nataliego.
„Jebać Popkillera, meneli w różnych t-shirtach. Chcę nagrodę Grammy, nie jakieś gówno ze stali – Mateusz Natali” – rapuje Fagata.
Konflikt trwa już ponad rok
Nowy wers pokazuje, że mimo upływu czasu Fagata nadal pamięta o wcześniejszej wymianie zdań z Popkillerem.
Nie wiadomo, czy Mateusz Natali zdecyduje się odpowiedzieć na kolejną zaczepkę. Do tej pory jego stanowisko wobec krytyki ze strony Fagaty pozostawało niezmienne, a spór przeniósł się przede wszystkim do jej muzyki.
„Pomylone” znalazło się na „Trick or Threat”, czyli wspólnym materiale Fagaty i Sentino, którego wydanie przez pewien czas stało pod znakiem zapytania.