sanah nie zwalnia tempa. Zaledwie dwa tygodnie po premierze „Kapitana” artystka zaprezentowała kolejny utwór zatytułowany „Cicho sza”. Premiera odbyła się 4 września 2026 roku, dokładnie w dniu finałowego koncertu trasy „sanah NA STADIONACH” na PGE Narodowym w Warszawie.
„Cicho sza” to kolejna nowość od sanah
Ostatnie tygodnie są dla fanów sanah wyjątkowo intensywne. Dwa tygodnie po premierze „Kapitana” wokalistka podzieliła się kolejnym autorskim utworem.
„Cicho sza” ma jednocześnie zwiastować początek nowego etapu w jej twórczości. Nowy materiał przedstawiany jest jako bardziej dojrzały, ale nadal zachowujący elementy charakterystycznego stylu sanah, dzięki któremu wokalistka zdobyła ogromną popularność.
Premiera singla została zaplanowana na szczególny moment. 4 września sanah wystąpiła na PGE Narodowym w Warszawie, gdzie odbył się finał jej stadionowej trasy.
sanah zakończyła trasę „sanah NA STADIONACH”
Koncert w Warszawie był ostatnim przystankiem projektu „sanah NA STADIONACH”. Tym samym premiera „Cicho sza” symbolicznie połączyła zakończenie jednego rozdziału z początkiem następnego.
Zamiast traktować finał stadionowych występów jako moment na przerwę, artystka zdecydowała się od razu zaprezentować słuchaczom kolejną muzyczną odsłonę.
„Cicho sza” pojawiło się zaledwie dwa tygodnie po „Kapitanie”, co może sugerować, że oba utwory są częścią szerszego etapu twórczego. Na razie nie ujawniono jednak szczegółów dotyczących ewentualnego większego wydawnictwa, dlatego nie wiadomo, czy nowe single prowadzą bezpośrednio do kolejnego albumu.
Dwie twarze sanah w teledysku do „Cicho sza”
Premierze utworu towarzyszy teledysk, przy którego realizacji sanah odegrała szczególnie istotną rolę. Artystka jest jego współreżyserką.
Klip został pomyślany bardziej jako krótka forma filmowa niż klasyczny teledysk. Twórcy opisują go jako tajemniczą, nieco mroczną i słodko-gorzką historię.
Najważniejszym motywem są dwa kontrastujące ze sobą oblicza sanah. To właśnie ten dualizm prowadzi widza przez opowieść i stanowi jeden z głównych elementów wizualnej koncepcji „Cicho sza”.
Warto wspomnieć, że w klipie zagrał Maciej Musiał.
sanah coraz mocniej angażuje się w wizualną stronę swojej muzyki
Fakt, że wokalistka współreżyserowała teledysk, pokazuje również jej większe zaangażowanie w sposób, w jaki nowe piosenki są przedstawiane odbiorcom.
W przypadku „Cicho sza” warstwa wizualna ma być integralną częścią całej historii. Zamiast prostego klipu ilustrującego piosenkę powstała etiuda wykorzystująca kontrast pomiędzy dwiema odsłonami głównej bohaterki.
Premiera w dniu finału „sanah NA STADIONACH” dodatkowo podkreśla przejściowy charakter tego momentu. Stadionowy etap został zamknięty, a jednocześnie artystka dała fanom pierwszy wyraźny sygnał dotyczący kierunku swojej dalszej twórczości.
Na szczegóły kolejnych wydawnictw trzeba jeszcze poczekać. Na ten moment wiadomo jedynie, że „Cicho sza” ma otwierać nowy rozdział w karierze sanah.