Mike Browning uznawany jest za jednego z pionierów death metalu. Współzałożyciel legendarnych zespołów Morbid Angel i Nocturnus zmarł w wieku 62 lat. Informację o jego śmierci potwierdziła wytwórnia Profound Lore Records.
Mike Browning był współtwórcą death metalu
Mike Browning urodził się 26 maja 1964 roku w Tampie na Florydzie. Muzyczną karierę rozpoczął na początku lat 80., inspirując się twórczością takich zespołów jak Black Sabbath, Led Zeppelin, Slayer czy Mercyful Fate.
W 1983 roku wspólnie z Treyem Azagthothem założył Morbid Angel, który w kolejnych latach stał się jednym z najważniejszych zespołów w historii death metalu. Browning był perkusistą i wokalistą grupy podczas nagrań albumu „Abominations of Desolation”, jednak odszedł z zespołu w 1986 roku po wewnętrznych konfliktach.
Nocturnus i przełom dla progresywnego death metalu
Po rozstaniu z Morbid Angel Browning założył zespół Nocturnus, który wyróżniał się połączeniem ekstremalnego metalu z tematyką science fiction oraz wykorzystaniem instrumentów klawiszowych. Debiutancki album „The Key” z 1990 roku do dziś uznawany jest za jeden z najważniejszych krążków progresywnego death metalu.
W 2013 roku muzyk reaktywował projekt pod nazwą Nocturnus AD. Z zespołem nagrał m.in. albumy „Paradox” (2019) oraz „Unicursal” (2024), pozostając aktywnym artystycznie aż do śmierci.
Świat metalu żegna Mike’a Browninga
Po informacji o śmierci muzyka w mediach społecznościowych pojawiły się liczne wpisy pożegnalne. Członkowie Morbid Angel napisali:
„R.I.P. Mike. Dziękujemy, że pomogłeś temu wszystkiemu się wydarzyć. Nasze kondolencje dla jego rodziny, a w szczególności dla jego córki”.
Hołd Browningowi oddali również przedstawiciele światowej sceny metalowej, w tym perkusista Megadeth Dirk Verbeuren oraz muzycy zespołów Immolation i Arch Enemy, podkreślając jego ogromny wkład w rozwój death metalu oraz wpływ na kolejne pokolenia artystów.