CGM

Nicki Minaj stawia siebie obok Donalda Trumpa i Elona Muska i twierdzi, że ich trójkę łączy silna więź duchowa

"Jedna grupa mówi o zagładzie, druga daje ludziom nadzieję"

2026.09.06

opublikował:

Nicki Minaj press photo

fot. mat. pras.

Nicki Minaj po raz kolejny otwarcie odniosła się do swoich politycznych sympatii. Raperka opublikowała serię wpisów, w których zestawiła siebie z Donaldem Trumpem i Elonem Muskiem, przedstawiając całą trójkę jako osoby posiadające wyjątkową siłę oddziaływania, której – jej zdaniem – nie da się odtworzyć ani zastąpić.

Nicki Minaj o Trumpie, Musku i samej sobie

Artystka przekonuje, że Trump, Musk i ona sama mają coś, co określa mianem „silnych duchowych sygnatur”. Według Minaj ich wpływ na ludzi nie wynika wyłącznie z popularności czy sprawnie prowadzonej komunikacji, ale z autentyczności, którą odbiorcy mają wyczuwać jeszcze zanim dana osoba zacznie mówić.

„Gdybym była w grupie, która straciła Trumpa, Muska i Nicki, też bym wariowała. Trzy bardzo silne duchowe sygnatury, których nie da się zastąpić” – napisała raperka.

Minaj stwierdziła również, że takich osobowości nie da się po prostu „wyprodukować” ani nauczyć modelu czy systemu naśladowania ich charakteru. Jej zdaniem właśnie dlatego są one szczególnie wartościowe dla środowisk próbujących zdobyć zaufanie dużych grup ludzi.

„Jedna grupa mówi o zagładzie, druga daje ludziom nadzieję”

W kolejnej części swoich wpisów raperka podzieliła scenę publiczną na dwa obozy. Jeden z nich – według jej opisu – ma nieustannie przedstawiać przyszłość w ponurych barwach, podczas gdy drugi próbuje dawać ludziom poczucie nadziei i zachęcać ich do działania.

„Są dwie grupy. Jedna mówi ludziom o zagładzie. Druga mówi o życiu i sprawia, że ludzie chcą żyć i cieszyć się przyszłością” – przekonywała.

Choć Minaj nie wskazała wprost, kogo dokładnie ma na myśli, kontekst jej wcześniejszych wypowiedzi sugeruje, że krytyka była wymierzona w środowiska polityczne i medialne, z którymi obecnie się nie identyfikuje.

Nicki Minaj coraz bliżej środowiska Trumpa

Polityczna przemiana Nicki Minaj od dłuższego czasu jest coraz bardziej widoczna. Raperka publicznie okazuje poparcie Donaldowi Trumpowi, a jej relacja z jego otoczeniem przestała ograniczać się wyłącznie do wpisów w mediach społecznościowych.

Minaj pojawiała się już podczas wydarzeń związanych z konserwatywnym środowiskiem politycznym i występowała publicznie u boku Trumpa. Jednocześnie coraz częściej pozytywnie wypowiada się o Elonie Musku. Po wizycie w Starbase należącym do SpaceX chwaliła przedsiębiorcę za jego działalność i dziękowała mu za, jak to określiła, ochronę wolności słowa.

Raperka zakończyła serię wpisów sugestią, że część środowisk zamiast zastanowić się, dlaczego tracą wpływowe osoby, atakuje tych, którzy zdecydowali się od nich odejść.

„Zamiast spojrzeć w głąb siebie i zastanowić się, dlaczego silne osobowości od nich uciekają, nieustannie atakują ludzi mówiących prawdę” – stwierdziła.