fot. @aidancullen1 / mat. pras.
Katy Perry po raz pierwszy szerzej opowiedziała o zakończeniu wieloletniego związku z Orlando Bloomem. Wokalistka przyznała, że rozstanie w 2025 roku przypadło na wyjątkowo trudny moment, gdy przebywała w trasie koncertowej z dala od najbliższych. Artystka odniosła się również do swojej nowej relacji z byłym premierem Kanady Justinem Trudeau.
Katy Perry wspomina rozstanie z Orlando Bloomem
Katy Perry i Orlando Bloom rozstali się w czerwcu 2025 roku po niemal dekadzie wspólnego życia. Para wychowuje córkę Daisy Dove, która ma obecnie sześć lat.
W rozmowie z magazynem „People” 41-letnia wokalistka przyznała, że zakończenie związku było dla niej niezwykle trudnym doświadczeniem. Informacja o rozstaniu pojawiła się, gdy Perry koncertowała i znajdowała się z dala od swoich przyjaciół.
„To był prawdopodobnie najtrudniejszy czas. Moi przyjaciele spędzali razem czas w domu. Ja płakałam i czułam, że jestem bardzo daleko.”
Perry dodała jednak, że mogła w tym okresie liczyć na bliskich, którzy okazali jej duże wsparcie.
„Musiałam to odpuścić, żeby móc ruszyć dalej”
Piosenkarka nie przedstawia zakończenia relacji z Bloomem wyłącznie jako porażki. Z perspektywy czasu uważa, że wieloletni związek był dla niej ważnym doświadczeniem.
„Nie zostałabym w czymś przez dziewięć lat, gdyby nie było tam naprawdę ważnych rzeczy, których musiałam się nauczyć. Każda relacja jest nauczycielem, prawda? Musiałam to odpuścić, żeby móc ruszyć dalej.”
Perry i Bloom zaczęli spotykać się w 2016 roku. W 2019 roku zaręczyli się, a rok później na świat przyszła ich córka Daisy Dove.
Ich relacja przez lata należała do najgłośniejszych związków w świecie muzyki i kina. Ostatecznie jednak w czerwcu 2025 roku para zdecydowała się rozstać.
Katy Perry mówi o Justinie Trudeau
Wokalistka opowiedziała również o nowym rozdziale swojego życia. Jej partnerem jest Justin Trudeau, były premier Kanady.
Perry poznała Trudeau w lipcu 2025 roku w Montrealu, w czasie swojej trasy koncertowej. Jak teraz przyznaje, właśnie wtedy sytuacja w jej życiu osobistym zaczęła się zmieniać.
„Poznałam Justina podczas trasy i wtedy wszystko się zmieniło.”
Artystka nazwała tę znajomość największym prezentem, jaki przyniosła jej trasa.
„Dostałam z tej trasy najwspanialszy prezent: poznałam miłość mojego życia.”
„Zawsze chciałam tej epickiej, legendarnej miłości”
Perry nie ukrywa, że nowy związek jest dla niej bardzo ważny. W rozmowie wspomniała także o wcześniejszych spotkaniach ze swoim terapeutą i potrzebie znalezienia relacji, która pasowałaby do jej wyobrażenia o miłości.
„Zawsze chciałam tej epickiej, legendarnej miłości. Rozmawiałam o tym z terapeutą: wszystko w moim życiu jest epickie, ale tego elementu układanki brakowało. I wtedy się pojawił.”
To jeden z najbardziej bezpośrednich komentarzy Perry na temat relacji z Trudeau. Wokalistka nie tylko potwierdziła znaczenie tego związku, ale określiła byłego premiera Kanady mianem „miłości swojego życia”.
Trudna trasa przyniosła nowy rozdział
Z wypowiedzi Katy Perry wynika, że okres koncertowania miał dla niej dwa zupełnie różne oblicza. Z jednej strony przechodziła rozstanie z wieloletnim partnerem, tęskniła za bliskimi i mierzyła się z silnymi emocjami. Z drugiej – właśnie podczas tej samej trasy poznała Trudeau.
Perry podkreśla dziś przede wszystkim konieczność zamknięcia poprzedniego etapu życia. Nie przekreśla przy tym dziewięciu lat spędzonych z Bloomem i traktuje ten związek jako doświadczenie, z którego wiele wyniosła.
Byli partnerzy pozostają również rodzicami Daisy Dove. W swojej najnowszej wypowiedzi Perry koncentruje się jednak na tym, co zmieniło się w jej własnym życiu po rozstaniu i jak rozpoczęła kolejny rozdział.