Jak Sarsa robi „Awantury” razem z AI?

Spektakularny teledysk do singla to realna praca 8 artystów we współpracy z AI.


2025.04.02

opublikował:

Jak Sarsa robi „Awantury” razem z AI?

fot. Klaudia Piekarska

Klip do utworu jest jednocześnie zapowiedzią nowego albumu i prezentacją nowego wizerunku Sarsy – świadomej, dojrzałej, ale nadal zakorzenionej w swojej artystycznej tożsamości.

„Awantury” zapowiadają 6 album artystki pt. „Miało być jak w filmie”, którego premiera już w tym roku

„Awantury na potem” – ciężko jest przekładać awantury na potem przy moim temperamencie ale wciąż uczę się siebie i tego jak żyć pośród ludzi – a to dla mnie nie takie oczywiste i proste. Ten utwór pisałam, kiedy dopadła mnie codzienność i kiedy przypomniałam sobie, że w życiu trzeba celebrować momenty i szukać co nam daje frajdę – komentuje Sarsa.

Jestem w dziesiątym roku mojej kariery. To dla mnie czas kiedy w swojej twórczości staram się łączyć celebrację debiutu, tego jak jawiłam się w ostatnich latach, z tym kim jestem jako artystka i kobieta dzisiaj. Mam poczucie, że materiał promujący nadchodzący album to taki pomost estetyczny miedzy tym, co muzycznie było, a jak czuje muzykę dzisiaj.

Cieszę się, że premierze albumu będą towarzyszyć dwa specjalne wydarzenia muzyczne: 26.11 Warszawa klub Niebo oraz 28.11 w Gdańsku klub Drizzly Grizzly – dodaje.

Nowy teledysk w reżyserii Michała Pańszczyka to wizualna podróż przez świat snów, symboli i emocji, w którym rzeczywistość przeplata się z surrealistycznymi wizjami. Zbudowany na bazie fotografii i materiałów wideo przetworzonych przez sztuczną inteligencję, klip staje się nie tylko eksperymentem wizualnym, lecz także próbą oswojenia nowoczesnych narzędzi jako środków twórczej ekspresji.

Sarsa łączy światy tworząc osobliwy i nowatorski klip

„Awantury” to realna praca 8 artystów we współpracy z AI. Wielu się boi relacji z AI – demonizują to narzędzie. Sarsa pokazuje, że z odpowiednim podejściem można sprawić, że stanie się ona naszym najbliższym wyrozumiały asystentem w tworzeniu. W realizowaniu wizji artysty.

Tematem przewodnim jest konfrontacja z przeciwnościami losu i ich transformacja w siłę, co odzwierciedla się w dynamicznej narracji klipu. Partner artystki przybiera postać różnych zwierząt – każde z nich symbolizuje różne postawy i emocje, które mogą prowadzić do konfliktów. Sarsa jednak nie poddaje się – zamiast uciekać lub walczyć, nadaje niepowodzeniom nowe znaczenie, przeobrażając je w coś wartościowego.

Pod względem wizualnym teledysk przypomina abstrakcyjną karuzelę po sennych, onirycznych krajobrazach. Zacierają się granice między rzeczywistością a fantazją, a zmieniające się obrazy odzwierciedlają ewolucję samej artystki. Klip jest jednocześnie zapowiedzią nowego albumu i prezentacją nowego wizerunku Sarsy – świadomej, dojrzałej, ale nadal zakorzenionej w swojej artystycznej tożsamości. Integruje to, co było, z tym, co nowe, tworząc unikalną jakość na styku człowieka i technologii.

To nie tylko wizualna uczta, ale również manifest możliwości AI jako narzędzia w rękach artysty. Sarsa nie pozwala, by maszyna przejęła kontrolę – to ona ją ujarzmia, nadając jej moc osobistego wyrazu.

Tagi


Polecane