Gitarzysta zespołu Blur, Graham Coxon, zaskoczył fanów szczerym wyznaniem na temat swojej muzycznej przeszłości. Artysta przyznał, że gdyby dorastał w Manchesterze, istnieje duża szansa, że zamiast do Blur trafiłby do Oasis.
Wypowiedź muzyka natychmiast wzbudziła zainteresowanie fanów britpopu, zwłaszcza że przez lata Blur i Oasis były symbolami jednej z największych rywalizacji w historii brytyjskiej muzyki.
Graham Coxon: „Mógłbym być członkiem Oasis”
W rozmowie z francuskim magazynem „Les Inrockuptibles” Graham Coxon przyznał, że wiele łączyło go muzycznie z braćmi Gallagher.
Muzyk podkreślił, że choć pochodzi z Derby, a nie z Manchesteru, to fascynowały go te same zespoły i inspiracje, które kształtowały twórczość Oasis.
„Gdybym dorastał w tej samej okolicy co Gallagherowie, prawdopodobnie skończyłbym w Oasis” – stwierdził Coxon, dodając, że jest to dla niego dość niezwykła myśl.
Blur kontra Oasis – największa wojna britpopu
W latach 90. Blur i Oasis były najważniejszymi zespołami brytyjskiej sceny muzycznej. Konflikt między grupami osiągnął szczyt w 1995 roku, kiedy single „Country House” i „Roll With It” ukazały się tego samego dnia i rywalizowały o pierwsze miejsce na listach przebojów.
Ostatecznie zwycięstwo odniosło Blur, jednak z perspektywy czasu wielu obserwatorów uważa, że to Oasis osiągnęli większy globalny sukces.
Sam Damon Albarn przyznał w ostatnich latach, że choć jego zespół wygrał słynną bitwę na listach przebojów, to bracia Gallagher wygrali „całą wojnę”.
Wspólne muzyczne inspiracje Blur i Oasis
Coxon zwrócił uwagę, że członkowie obu zespołów wychowywali się na podobnej muzyce. Wśród najważniejszych inspiracji wymienił takie legendy jak The Beatles, The Kinks, The Who oraz Pink Floyd.
Muzyk przypomniał również, że w początkowym okresie działalności Blur mocno inspirował się sceną Madchester oraz muzyką alternatywną rozwijającą się w północnej Anglii. Słychać to szczególnie na debiutanckim albumie „Leisure” z 1991 roku.
Graham Coxon chciałby także grać w Pavement
Podczas wywiadu gitarzysta zdradził również, że istnieje jeszcze jeden zespół, w którym chętnie widziałby siebie jako członka.
Mowa o amerykańskiej grupie Pavement, która od lat uchodzi za jedną z ikon niezależnego rocka.
Coxon przyznał, że fascynowała go swoboda koncertów Pavement oraz ich nieprzewidywalne podejście do muzyki.
Według niego występy zespołu były jednocześnie chaotyczne i niezwykle ekspresyjne, a muzycy nie bali się eksperymentować oraz odchodzić od sztywnych schematów.
Powrót Oasis zmienił atmosferę w świecie britpopu
W ostatnich latach relacje między członkami Blur i Oasis znacząco się ociepliły. Po ogłoszeniu reaktywacji Oasis w 2024 roku muzycy Blur publicznie gratulowali dawnym rywalom powrotu na scenę.
Coxon oraz basista Alex James przyznali, że cieszą się z ponownego zjednoczenia grupy, natomiast perkusista Dave Rowntree żartował, że ustawiłby się pierwszy w kolejce po bilety.
Także Damon Albarn wielokrotnie wypowiadał się z uznaniem o twórczości Gallagherów, a jego relacje z Noel Gallagher są dziś znacznie lepsze niż w czasach największej rywalizacji.
Nowe projekty Grahama Coxona
Poza działalnością w Blur, Graham Coxon rozwija również karierę solową oraz współtworzy projekt The Waeve.
Artysta zapowiedział niedawno wydanie niepublikowanego wcześniej albumu „Castle Park”, nagranego jeszcze w 2011 roku. W planach są również wznowienia wszystkich jego solowych płyt, które mają przypomnieć fanom bogaty dorobek jednego z najbardziej cenionych gitarzystów brytyjskiej sceny alternatywnej.
Dodatkowo muzyk przygotowuje się do pierwszej od ponad dekady trasy koncertowej z pełnym zespołem, obejmującej między innymi Manchester, Londyn, Bristol i Edynburg.