CGM

Pamiętacie bardzo dwuznaczne zdjęcia Kanye Westa i jego żony z Wenecji? Bianca komentuje ten skandal: „Było mi wstyd przed ojcem”

Censori przerywa milczenie po skandalu w Wenecji

2026.02.08

opublikował:

Pamiętacie bardzo dwuznaczne zdjęcia Kanye Westa i jego żony z Wenecji? Bianca komentuje ten skandal: „Było mi wstyd przed ojcem”

Bianca Censori po raz pierwszy publicznie odniosła się do głośnego incydentu z Wenecji, który przez wiele miesięcy elektryzował media na całym świecie. W rozmowie z magazynem „Vanity Fair” żona Kanye Westa postanowiła wyjaśnić, co naprawdę wydarzyło się podczas słynnego rejsu gondolą w 2023 roku.

Skandaliczne zdjęcia obiegły świat

We wrześniu 2023 roku paparazzi uchwycili Kanye Westa i Biankę Censori na łodzi w Wenecji. Fotografie, na których raper miał opuszczone spodnie, wywołały falę spekulacji. W sieci pojawiły się sugestie, że para dopuściła się „niestosownego zachowania” w miejscu publicznym, co doprowadziło do międzynarodowego skandalu.

Bianca Censori: „To zostało źle zrozumiane”

Po ponad dwóch latach milczenia Bianca Censori zdecydowała się zdementować krążące plotki. W wywiadzie podkreśliła, że sytuacja wyglądała inaczej, niż sugerowały zdjęcia.

„Byłam świadoma, jak te zdjęcia wyglądają, ale to nie miało miejsca” – powiedziała w rozmowie z „Vanity Fair”.

Jak wyjaśniła, klęczała na stołku i opierała głowę na kolanach męża, a w ich towarzystwie miała znajdować się również jej ciotka.

„Było mi wstyd przed ojcem”

Choć Censori zaprzeczyła oskarżeniom, nie ukrywa, że cała sytuacja była dla niej niezwykle trudna emocjonalnie. Zdjęcia Westa z opuszczonymi spodniami szybko rozprzestrzeniły się w internecie, wywołując falę komentarzy.

„To był pierwszy raz, kiedy naprawdę czułam się zawstydzona. Było mi wstyd przed ojcem” – przyznała szczerze.

Architektka dodała, że z czasem nauczyła się dystansu wobec opinii publicznej i tego, „co ludzie o niej myślą”.

Konsekwencje incydentu w Wenecji

Mimo wyjaśnień Bianci Censori, sprawa miała realne konsekwencje. Firma Venezia Turismo Motoscafi, która wynajmowała łodzie, zdecydowała się na dożywotni zakaz korzystania z ich usług przez parę. Przedstawiciele przedsiębiorstwa zaznaczyli, że nie akceptują żadnych „niemoralnych zachowań” na swoich pokładach.

Władze Wenecji prowadziły również postępowanie w sprawie możliwego naruszenia porządku publicznego, a sprawa była szeroko komentowana w międzynarodowych mediach.