Pojawiły się nowe informacje dotyczące nocnej hospitalizacji Seana „Diddy’ego” Combsa. Według osób przebywających w FCI Fort Dix uraz głowy rapera miał być efektem bójki z Christopherem „Dudusem” Coke’em – skazanym jamajskim baronem narkotykowym. Powodem konfliktu miało być niezadowolenie osadzonych po serii więziennych nalotów i konfiskacie telefonów.
Diddy miał pobić się z Christopherem Coke’em
Do starcia miało dojść w piątek na terenie federalnego więzienia FCI Fort Dix.
Według kilku osób mających wiedzę o sytuacji Diddy skonfrontował się z Christopherem Coke’em, znanym jako „Dudus”.
W trakcie bójki Combs miał doznać poważnego urazu głowy.
Obrażenia miały być na tyle dotkliwe, że administracja więzienia zdecydowała o przewiezieniu go poza teren zakładu karnego w celu udzielenia pomocy medycznej.
Kim jest „Dudus”?
Christopher Coke to jamajski przestępca znany pod pseudonimem „Dudus”.
Według przekazanych informacji od 2012 roku odbywa karę 23 lat pozbawienia wolności.
Osoby z FCI Fort Dix mają opisywać go jako jedną z najbardziej wpływowych postaci wśród osadzonych.
Choć Diddy pozostaje najbardziej rozpoznawalnym więźniem zakładu ze względu na swoją karierę muzyczną, to właśnie Coke ma być postrzegany wewnątrz więzienia jako znacznie poważniejsza figura.
Powodem konfliktu miały być więzienne naloty
Według relacji osób z zakładu karnego konflikt nie miał być przypadkowy.
Coke oraz część innych osadzonych mieli mieć pretensje do Diddy’ego w związku z wcześniejszymi doniesieniami dotyczącymi jego życia za kratami.
Po ujawnieniu informacji o rzekomych przywilejach Combsa administracja więzienia miała przeprowadzić co najmniej dwa naloty.
Podczas kontroli funkcjonariusze mieli zabezpieczać niedozwolone telefony komórkowe należące do osadzonych.
Jeden z takich telefonów miał należeć również do Christophera Coke’a.
Osadzeni mieli obwiniać Diddy’ego
To właśnie utrata niedozwolonych przedmiotów miała doprowadzić do narastającego niezadowolenia wobec rapera.
Według osób mających wiedzę o sytuacji część więźniów uważała, że zwiększone zainteresowanie administracji ich oddziałem było bezpośrednim skutkiem medialnych doniesień dotyczących Combsa.
W rezultacie przywileje, z których wcześniej mieli korzystać niektórzy osadzeni, zostały ograniczone.
„Dudus” miał być jedną z osób szczególnie niezadowolonych z tej sytuacji.
Diddy miał wyjść z bójki w gorszym stanie
Według relacji z więzienia obaj mężczyźni mieli rzeczywiście dojść do rękoczynów.
Diddy miał jednak ucierpieć bardziej.
To właśnie wtedy miał doznać urazu głowy, który doprowadził później do pilnego transportu karetką.
Wczesnym rankiem w sobotę Combs został zabrany z FCI Fort Dix do zewnętrznej placówki medycznej.
Po udzieleniu pomocy wrócił do więzienia.
Obaj trafili do izolatki
Po bójce zarówno Diddy, jak i Christopher Coke mieli zostać umieszczeni w Special Housing Unit, czyli specjalnej jednostce izolacyjnej.
Według przekazanych informacji obaj otrzymali karę dwóch tygodni izolacji.
W przypadku Combsa sytuacja była jednak bardziej skomplikowana.
Raper już wcześniej znajdował się w SHU w związku z postępowaniem dotyczącym doniesień o jego warunkach życia w więzieniu.
Do bójki miało dojść podczas jego codziennego wyjścia z izolacji.
Diddy już wcześniej znajdował się pod lupą administracji
W ostatnich tygodniach wokół pobytu Combsa w FCI Fort Dix pojawiało się wiele doniesień dotyczących jego funkcjonowania za kratami.
Według wcześniejszych informacji raper miał korzystać z różnych nieformalnych udogodnień.
Doniesienia te miały doprowadzić do zwiększenia kontroli w zakładzie i przeprowadzenia kolejnych przeszukań.
Teraz według źródeł z więzienia konsekwencje tych działań miały przerodzić się w bezpośredni konflikt między Combsem a jednym z najbardziej wpływowych osadzonych.
Nowe informacje zmieniają obraz nocnej hospitalizacji
Transport Diddy’ego do placówki medycznej początkowo był opisywany jedynie jako interwencja związana z urazem głowy.
Nie było wówczas jasne, w jaki sposób raper doznał obrażeń.
Najnowsze relacje osób przebywających w FCI Fort Dix wskazują, że uraz miał być bezpośrednim skutkiem bójki z Christopherem Coke’em.
Na obecnym etapie są to jednak informacje oparte na relacjach osób związanych z więzieniem.
Administracja zakładu nie przedstawiła szczegółowego publicznego opisu samego starcia.
Diddy nadal przebywa w FCI Fort Dix
Po wizycie w placówce medycznej Combs wrócił za więzienne mury.
Według najnowszych doniesień konsekwencją starcia ma być dodatkowy okres izolacji.
Sprawa może również pogorszyć jego sytuację dyscyplinarną, choć na razie nie przedstawiono informacji o kolejnych oficjalnych sankcjach poza dwutygodniowym pobytem w SHU.
Nocna hospitalizacja rapera okazuje się więc kolejnym elementem coraz bardziej burzliwego pobytu Combsa w FCI Fort Dix.