CGM

Britney Spears publikuje nieznany utwór z czasów albumu „Britney”. Współtworzył go Justin Timberlake

Jubileusz "Britney" przypomina jeden z najważniejszych etapów jej kariery

2026.10.13

opublikował:

Britney Spears baby one more time

Britney Spears sięgnęła do archiwów i udostępniła fanom „She’ll Never Be Me” – utwór nagrany z myślą o jej trzecim albumie „Britney” z 2001 roku. Piosenka przez lata pozostawała poza oficjalną dyskografią artystki, ale teraz trafi na jubileuszowe wydanie płyty przygotowane z okazji jej 25-lecia. Co szczególnie przyciąga uwagę, przy kompozycji pracował również Justin Timberlake, ówczesny partner Spears. Wklejony tekst

Britney Spears wraca do materiału z 2001 roku

„Britney” było jednym z najważniejszych albumów w karierze wokalistki i przyniosło jej takie utwory jak „I’m a Slave 4 U” czy „I’m Not a Girl, Not Yet a Woman”.

Teraz Spears przygotowuje specjalną edycję płyty z okazji 25. rocznicy jej premiery.

Rozszerzone wydanie ma ukazać się 6 listopada 2026 roku i zawierać zarówno znane nagrania, jak i materiały, które do tej pory pozostawały poza oficjalnym katalogiem wokalistki.

Jednym z nich jest właśnie „She’ll Never Be Me”.

„She’ll Never Be Me” miało trafić na „Britney”

Piosenka powstała podczas prac nad trzecim studyjnym albumem Spears, ale ostatecznie nie znalazła się na wydaniu z 2001 roku.

Po latach artystka zdecydowała się jednak wrócić do nagrania i włączyć je do jubileuszowej wersji „Britney”.

Utwór stylistycznie nawiązuje do popowego brzmienia charakterystycznego dla twórczości Spears z początku lat 2000.

W tekście wokalistka opowiada o byłym partnerze, który związał się z inną kobietą. Nowa dziewczyna ma jednak pod wieloma względami przypominać bohaterkę piosenki.

Justin Timberlake współtworzył utwór

Dodatkowego znaczenia premierze nadaje informacja o współautorach nagrania.

Przy „She’ll Never Be Me” pracował Justin Timberlake, który w tamtym czasie był związany z Britney Spears.

W powstanie piosenki zaangażowani byli również Bradley Daymond i Alex Greggs.

Obecność Timberlake’a sprawia, że po latach nagranie zyskuje dodatkowy kontekst, szczególnie biorąc pod uwagę medialną historię ich związku.

Jubileuszowa wersja „Britney” będzie znacznie obszerniejsza

Specjalne wydanie albumu ma zawierać 25 utworów.

Obok dobrze znanych piosenek, takich jak „I’m a Slave 4 U”, „Overprotected”, „Lonely” czy „I’m Not a Girl, Not Yet a Woman”, pojawią się również mniej oczywiste nagrania z tamtego okresu. Wklejony tekst

Jednym z nich będzie „Intimidated”, które wcześniej funkcjonowało jako strona B jednego z singli.

Na rozszerzonej wersji znajdzie się także „Right Now (Taste the Victory)”, nagrane przez Spears na potrzeby reklamy Pepsi w 2002 roku.

Fani dostaną również wcześniej niepublikowane piosenki

„She’ll Never Be Me” nie będzie jedynym archiwalnym nagraniem przygotowanym na jubileusz.

Na trackliście mają znaleźć się również wcześniej niepublikowane utwory:

„Am I a Sinner”, „When I Say So” oraz „My Big Secret”.

Ostatnia z tych piosenek została wyprodukowana przez duet The Neptunes.

To oznacza, że jubileuszowa edycja nie będzie jedynie ponownym wydaniem dobrze znanej płyty, ale ma również pokazać część materiału, który powstawał w tamtym okresie, lecz nigdy oficjalnie nie trafił do fanów.

Kolejne archiwalne utwory mają pojawiać się co tydzień

Premiera „She’ll Never Be Me” rozpoczyna serię niespodzianek związanych z jubileuszem.

Kolejne niepublikowane wcześniej nagrania mają być udostępniane co tydzień, aż do premiery całej rozszerzonej edycji albumu.

Dla fanów będzie to więc okazja do poznania alternatywnej wersji jednego z najważniejszych okresów w karierze Spears.

To pierwsza muzyczna nowość Britney Spears od kilku lat

Choć „She’ll Never Be Me” jest nagraniem archiwalnym, jego oficjalna publikacja jest pierwszą nową premierą związaną z Britney Spears od dłuższego czasu.

W 2023 roku wokalistka wydała „Mind Your Business” z will.i.amem.

Rok wcześniej pojawiła się w „Hold Me Closer” Eltona Johna.

Jej ostatni solowy album studyjny, „Glory”, ukazał się natomiast w 2016 roku.

Jubileusz „Britney” przypomina jeden z najważniejszych etapów jej kariery

Album „Britney” był momentem, w którym wokalistka zaczęła wyraźniej odchodzić od wizerunku nastoletniej gwiazdy popu i rozwijać bardziej dojrzałe brzmienie.

Według informacji zawartych w materiale płyta sprzedała się w liczbie około 16 mln egzemplarzy na całym świecie.

Po 25 latach Spears wraca więc do jednego z kluczowych etapów swojej kariery i pokazuje fanom materiał, który do tej pory pozostawał w archiwach.

„She’ll Never Be Me” jest pierwszym przykładem tego, jak wiele nieznanych nagrań z tamtej epoki może jeszcze trafić do słuchaczy przed premierą jubileuszowej wersji albumu.