CGM

Jacek Kawalec wyjaśnił u Wojewódzkiego dlaczego sparodiował Zenka Martyniuka. Padło słowo „przepraszam”

Był pomysł, żeby panowie spotkali się po jednym z koncertów

2026.09.09

opublikował:

Jacek Kawalec IG 2026

Konflikt Jacka Kawalca i Zenka Martyniuka wciąż nie został całkowicie zamknięty. Aktor i wokalista wrócił do sprawy podczas wizyty u Kuby Wojewódzkiego, gdzie odniósł się do swojej głośnej parodii disco polo i reakcji lidera Akcentu. W pewnym momencie zwrócił się bezpośrednio do Martyniuka i użył słowa „przepraszam”.

Jacek Kawalec przeprasza Zenka Martyniuka

Spór rozpoczął się po występie Jacka Kawalca, podczas którego artysta sparodiował disco polo, nawiązując między innymi do sposobu wykonywania największych przebojów tego gatunku. Zenek Martyniuk odebrał występ bardzo osobiście i w rozmowach z mediami mocno skrytykował Kawalca.

Szczególnie zirytowała go sugestia dotycząca śpiewania z playbacku. Martyniuk podkreślał, że podczas swoich koncertów wykonuje utwory na żywo.

Kawalec wrócił do całej sytuacji w programie Kuby Wojewódzkiego. Zaznaczył, że jego występ nie miał być wymierzony wyłącznie w lidera Akcentu.

„Panie Zenku, jeśli pan się poczuł urażony, to ja przepraszam, ale ja nie śpiewałem wyłącznie o panu. Ja śpiewałem po prostu o zjawisku, jakim jest disco polo. I tyle” – powiedział.

Mogło dojść do spotkania Kawalca i Martyniuka

Kawalec zdradził także, że pojawił się pomysł, aby obaj artyści spotkali się podczas koncertu i wspólnie wyjaśnili nieporozumienia. Aktor miał od razu zgodzić się na taką propozycję.

„Ja jestem w stanie się z panem Zenonem Martyniukiem spotkać i wyjaśnić parę rzeczy. Parę dni temu zadzwonił do mnie dziennikarz pewnego portalu i powiedział, że jest po rozmowie z panem Zenonem. Zaproponował panu Zenonowi spotkanie ze mną na koncercie, żebyśmy razem zaśpiewali do mikrofonu i wyjaśnili sobie wszystkie nieporozumienia. Ja się zgodziłem od razu” – relacjonował Kawalec.

Według jego wersji później sytuacja miała się jednak zmienić.

„Godzinę później ten sam dziennikarz do mnie dzwoni i mówi, że pan Zenon się jednak wycofał z tego pomysłu” – dodał.

Jacek Kawalec: „Ja po prostu tej muzyki nie lubię”

Podczas rozmowy Wojewódzki przypomniał również nagranie, od którego rozpoczęła się cała dyskusja. Kawalec nie wycofał się ze swojej krytycznej opinii na temat disco polo.

„Ja po prostu tej muzyki nie lubię i dlatego ją sparodiowałem. Wiem, że się narażam, ale dlaczego mam zmieniać zdanie w kwestii, która towarzyszy mi od lat?” – stwierdził.

Artysta zaznaczył przy tym, że mówił o disco polo jako o szerszym zjawisku, a nie wyłącznie o twórczości Martyniuka. Wygląda więc na to, że choć Kawalec przeprosił za ewentualne urażenie wokalisty, swojego zdania na temat samego gatunku nie zamierza zmieniać.

Spór Jacka Kawalca i Zenka Martyniuka pozostaje tym samym nierozstrzygnięty, choć deklaracja gotowości do bezpośredniego spotkania może sugerować, że przynajmniej jedna ze stron chciałaby zakończyć konflikt.