Edyta Górniak opublikowała mocne oświadczenie po koncercie w Białych Błotach. Artystka zarzuciła produkcji wydarzenia szereg zaniedbań, w tym niewłączenie jej mikrofonu na antenę. Po 36 latach współpracy z Telewizją Polską poinformowała, że rezygnuje z najbliższych zaproszeń od TVP.
Edyta Górniak krytykuje realizację koncertu w Białych Błotach
Edyta Górniak zwróciła się bezpośrednio do swoich widzów, słuchaczy i wieloletnich fanów. Powodem jej oświadczenia były wydarzenia podczas koncertu zamykającego letnią trasę w Białych Błotach.
Według relacji wokalistki produkcja miała zapomnieć o włączeniu jej mikrofonu na antenę. Górniak zaznaczyła przy tym, że nie był to jedyny problem, jaki zauważyła podczas realizacji wydarzenia.
„Po 36 latach współpracy z Telewizją Polską doczekałam się, że produkcja zamykającego trasę letnią koncertu w Białych Błotach zapomniała włączyć na antenę mój mikrofon. O innych zaniedbaniach nawet nie wspomnę.”
Artystka oceniła, że sytuacja wpłynęła na odbiór jej występu i nie oddawała pracy, którą włożyła w przygotowania.
„Zdegradowała jakość mojej pracy, starań i przygotowań”
Górniak podkreśliła, że do koncertu przygotowywała się mimo przeziębienia. Tym bardziej dotkliwie miała odebrać problemy związane z realizacją transmisji.
„Zdegradowała jakość mojej pracy, starań i przygotowań, które podjęłam mimo przeziębienia.”
Z jej oświadczenia wynika, że zastrzeżenia nie dotyczą wyłącznie tego, co widzowie mogli zobaczyć i usłyszeć podczas transmisji. Wokalistka wspomniała również o wydarzeniach za kulisami oraz sytuacji na scenie.
Nie podała jednak szczegółów pozostałych zaniedbań, dlatego na podstawie jej wpisu nie można stwierdzić, czego dokładnie dotyczyły.
Edyta Górniak rezygnuje z najbliższych zaproszeń Telewizji Polskiej
Najważniejszą konsekwencją całej sytuacji jest decyzja artystki dotycząca dalszej współpracy z TVP. Górniak poinformowała, że nie zamierza przyjmować najbliższych zaproszeń od Telewizji Polskiej.
„Jest mi tak przykro, że nie potrafię nawet tego wyrazić (!) Jestem w szoku i po tym, co działo się za kulisami, a także na scenie i na antenie, oficjalnie rezygnuję z najbliższych zaproszeń od Telewizji Polskiej.”
To istotna deklaracja, szczególnie że sama wokalistka zwróciła uwagę na 36 lat współpracy z publicznym nadawcą.
Jednocześnie jej słowa nie oznaczają definitywnego zakończenia współpracy z TVP. Górniak mówi konkretnie o rezygnacji z najbliższych zaproszeń, nie deklarując trwałego zerwania relacji ze stacją.
„Na brak profesjonalizmu nigdy nie będzie mojej zgody”
Na zakończenie oświadczenia Edyta Górniak nie kryła rozczarowania poziomem organizacji i realizacji wydarzenia.
„Na taką ilość zaniedbań i brak profesjonalizmu – nigdy nie będzie mojej zgody.”
Na razie znamy wyłącznie stanowisko przedstawione przez wokalistkę. W opublikowanym materiale nie ma odpowiedzi Telewizji Polskiej ani organizatorów koncertu na zarzuty dotyczące mikrofonu i pozostałych problemów wskazanych przez artystkę.
