Foto: @piotr_tarasewicz / @cgm.pl
Czwarty odcinek „Tańca z Gwiazdami” przyniósł sporo emocji trzem wokalistkom biorącym udział w programie. Helena Englert została najlepiej ocenioną uczestniczką wieczoru, Mandaryna zebrała bardzo dobre noty za paso doble, natomiast Kaeyra pożegnała się z programem.
Kaeyra odpadła z „Tańca z Gwiazdami”
Karolina „Kaeyra” Baran i Kacper Rutka w czwartym odcinku zaprezentowali cza-czę do utworu „Señorita” Shawna Mendesa i Camili Cabello. Wokalistka podczas występu zaśpiewała również fragment piosenki.
Kaeyra wspominała 2019 rok, kiedy zdecydowała się na przeprowadzkę z Chicago do Los Angeles. Jak przyznała, jeszcze większym przełomem okazał się jednak późniejszy powrót do Polski.
„Życie może zaskoczyć” – mówiła wokalistka.
Jurorzy dostrzegli jej możliwości, ale tym razem oczekiwali od niej zdecydowanie większej energii. Tomasz Wygoda zwrócił uwagę, że w tańcu zabrakło mu pełnego zaangażowania.
Julia Wieniawa również nie ukrywała, że widzi w Kaeyrze ogromny potencjał.
„Wkurzasz mnie, bo masz wszystko, masz ogromne predyspozycje, żeby wygrać ten program. Mam wrażenie, że ty nie lubisz się pocić. Brakuje mi energii życiowej w tym tańcu, tego seksapilu, który masz w sobie, ale go tłumisz” – komentowała.
Kaeyra i Kacper Rutka otrzymali 20 punktów. Po głosowaniu okazało się, że to właśnie para numer 10 musi opuścić program.
Wyświetl ten post na Instagramie
Helena Englert najlepsza w czwartym odcinku
Zupełnie inne emocje towarzyszyły Helenie Englert i Romanowi Osadchiyowi. Hela zatańczyła cza-czę do „Training Season” Dua Lipy i zdobyła najwyższą punktację całego odcinka.
W materiale poprzedzającym występ Helena wróciła do 2025 roku, kiedy wystąpiła jako Ofelia w „Hamlecie” reżyserowanym przez jej ojca, Jana Englerta. Opowiadała również o krytyce, z którą spotykała się ze względu na swoje nazwisko, a także o komentarzach dotyczących jej muzycznej kariery i występu na Open’er Festivalu.
Mimo trudnych doświadczeń podkreśliła, że nie zamierza rezygnować z tego, co robi.
Sam występ zachwycił jurorów. Rafał Maserak zwrócił uwagę na naturalność Heli na parkiecie.
„Hela, ty bardzo naturalnie wyglądasz w tańcu. Kompletna cza-cza. Masz styl, masz wdzięk, masz kobiecość. Zaczynam się obawiać, czy nie było za dobrze” – powiedział.
Tomasz Wygoda również docenił jej pewność siebie, a Julia Wieniawa podkreśliła, że sukces Heleny nie ma nic wspólnego z jej nazwiskiem.
„To nie nazwisko tu tańczyło, tylko Helena” – stwierdziła jurorka.
Helena Englert i Roman Osadchiy otrzymali 35 punktów, co dało im pierwsze miejsce w klasyfikacji jurorów. Tuż za nimi znaleźli się Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz z 34 punktami.
Wyświetl ten post na Instagramie
Mandaryna zachwyciła w paso doble
Bardzo dobrze zaprezentowała się również Marta „Mandaryna” Wiśniewska. Razem z Krystianem Rzymkiewiczem zatańczyła paso doble do „Białej armii” Bajmu.
Mandaryna w materiale przypomniała 1989 rok, kiedy dzięki swojej wychowawczyni trafiła na zajęcia taneczne. To właśnie wtedy taniec zaczął odgrywać ważną rolę w jej życiu.
Iwona Pavlović nie szczędziła wokalistce pochwał.
„Świetna jesteś, Marto, naprawdę ogarniasz temat” – powiedziała jurorka.
Jednocześnie zwróciła uwagę Krystianowi Rzymkiewiczowi, żeby dał swojej partnerce więcej czasu na wykończenie poszczególnych ruchów.
Rafał Maserak pochwalił natomiast wybór rockowej stylistyki, która nadała ich paso doble mniej oczywisty charakter. Zasugerował jedynie dalszą pracę nad środkiem ciężkości.
Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz zdobyli 31 punktów, plasując się wysoko w zestawieniu czwartego odcinka.
Wyświetl ten post na Instagramie
Hela na szczycie, Kaeyra żegna się z programem
Czwarty odcinek „Tańca z Gwiazdami” przyniósł więc zupełnie różne rezultaty trzem wokalistkom. Helena Englert zakończyła wieczór jako najlepiej oceniona uczestniczka, Mandaryna ponownie pokazała, że taneczne doświadczenie jest jej dużym atutem, a Kaeyra musiała pożegnać się z programem.
W przyszłym tygodniu uczestników czeka odcinek rodzinny.