Arab i Marcin Najman połączyli siły, publikując wspólny utwór zatytułowany „Jutro będzie futro”.
Marcin Najman od lat kojarzony jest przede wszystkim ze sportami walki oraz aktywnością medialną. Tym razem postanowił jednak spróbować swoich sił na muzycznej scenie. We wspólnym numerze z Arabem odpowiada za rapowane zwrotki, prezentując się w zupełnie nowej roli.
Arab stawia na śpiew
Równie interesująco prezentuje się rola Araba w tym przedsięwzięciu. Raper, którego odbiorcy znają przede wszystkim z mocnych zwrotek i charakterystycznego stylu, tym razem postawił na bardziej melodyjne brzmienie. W utworze „Jutro będzie futro” usłyszeć można go w śpiewanej odsłonie, co dodatkowo podkreśla nietypowy charakter całej współpracy.
Takie odwrócenie ról sprawia, że projekt wyróżnia się na tle innych premier i przyciąga uwagę słuchaczy poszukujących świeżych oraz nieoczywistych połączeń.
O czym opowiada utwór „Jutro będzie futro”?
Jak informują twórcy, piosenka porusza tematykę trudnych relacji i emocjonalnych rozczarowań.
„Utwór opowiada o zdradliwej miłości, emocjonalnych rozczarowaniach i relacji, w której zaufanie zostaje wystawione na próbę. Produkcja łączy rapowe oraz synthwave’owe brzmienie z melodyjnym refrenem nawiązującym do lat 80”.
Połączenie rapu z inspiracjami synthwave oraz klimatem lat osiemdziesiątych nadaje kompozycji charakterystyczny styl, który może przypaść do gustu fanom zarówno nowoczesnych, jak i bardziej nostalgicznych brzmień.
Za produkcję odpowiada duet Voskovy
Na uwagę zasługuje również warstwa muzyczna utworu. Za produkcję odpowiada uznany duet Voskovy, który zadbał o odpowiednie połączenie rapowych elementów z melodyjną, synthwave’ową estetyką. To właśnie dzięki temu „Jutro będzie futro” wyróżnia się brzmieniowo i stanowi jedną z najbardziej nietypowych kolaboracji tego roku.