CGM

Too $hort staje po stronie Diddy’ego. Zapowiada udział w imprezie po wyjściu rapera z więzienia

"Diddy nie powinien siedzieć w więzieniu"

2026.10.01

opublikował:

Too Short Ig 2026

Too $hort nie zamierza odwracać się od Seana „Diddy’ego” Combsa. Legendarny raper w najnowszym wywiadzie przyznał, że jego zdaniem były szef Bad Boy Records nie powinien przebywać w więzieniu. Zapowiedział również, że zamierza pojawić się na imprezie powitalnej po jego zwolnieniu. Jednocześnie zaznaczył, że nie usprawiedliwia przemocy Diddy’ego wobec Cassie.

Too $hort zapowiada: „Będę na imprezie powitalnej Diddy’ego”

Too $hort był gościem podcastu TMZ, w którym otwarcie opowiedział o swojej wieloletniej znajomości z Diddym oraz o tym, jak postrzega sytuację rapera po głośnym procesie sądowym.

Artysta jasno zadeklarował, że nie zamierza zrywać kontaktów z Combsem z powodu jego problemów z prawem.

„Idę na imprezę z okazji powrotu Puff Daddy’ego do domu” – powiedział.

Jego wypowiedź nie pozostawia wątpliwości, że zamierza uczestniczyć w świętowaniu wyjścia Diddy’ego na wolność, kiedy ten zakończy odbywanie kary.

Too $hort potępia przemoc Diddy’ego wobec Cassie

Choć raper stanął w obronie wieloletniego znajomego, podkreślił, że jest jedna rzecz, za którą zdecydowanie go ocenia.

Chodzi o nagranie z hotelowego monitoringu, na którym widać, jak Diddy fizycznie atakuje swoją ówczesną partnerkę, Cassie Venturę.

Too $hort jednoznacznie skrytykował przemoc przedstawioną na filmie. Jednocześnie zaznaczył, że oddziela te wydarzenia od prywatnego życia seksualnego Combsa.

Przyznał również, że przez wszystkie lata ich znajomości nigdy nie był świadkiem sytuacji przypominających te opisywane podczas procesu.

Według jego relacji imprezy, w których uczestniczył razem z Diddym, sprowadzały się do muzyki, marihuany i wspólnej zabawy.

„Diddy nie powinien siedzieć w więzieniu”. Raper komentuje wyrok

Too $hort poszedł o krok dalej i przedstawił swoją ocenę samego procesu.

Jego zdaniem Diddy nie powinien odbywać kary pozbawienia wolności za czyny, za które ostatecznie został skazany.

Artysta uważa również, że ujawnione nagranie przedstawiające przemoc wobec Cassie miało ogromny wpływ na sposób, w jaki opinia publiczna odbierała całą sprawę.

Warto przypomnieć, że Diddy nie był sądzony za przemoc domową. Ostatecznie ława przysięgłych uznała go za winnego dwóch zarzutów dotyczących transportowania osób przez granice stanowe w celu prostytucji.

Jednocześnie został uniewinniony z poważniejszych zarzutów dotyczących działalności przestępczej (racketeeringu) oraz handlu ludźmi w celach seksualnych.

Sąd wymierzył mu karę 50 miesięcy pozbawienia wolności.

Kiedy Diddy wyjdzie z więzienia?

Sean Combs odbywa obecnie karę w federalnym zakładzie FCI Fort Dix w New Jersey.

W ostatnich miesiącach przewidywany termin jego zwolnienia był kilkukrotnie przesuwany.

Według najnowszych danych Federal Bureau of Prisons Diddy ma opuścić więzienie 21 stycznia 2028 roku.

Wcześniej planowano, że wyjdzie na wolność dopiero w czerwcu 2028 roku.

Too $hort zapowiada już udział w imprezie powitalnej, choć nie wiadomo jeszcze, czy i kiedy takie wydarzenie rzeczywiście zostanie zorganizowane.

Too $hort radzi Diddy’emu, by nie spieszył się z wielkim powrotem

W rozmowie pojawił się również temat ewentualnego powrotu Diddy’ego do działalności publicznej i muzycznej po opuszczeniu więzienia.

Too $hort uważa, że Combs powinien podejść do tego bardzo ostrożnie i nie próbować od razu odzyskać dawnej pozycji w branży rozrywkowej.

Przywołał przykład Billa Cosby’ego, który po wyjściu na wolność zapowiadał powrót do występów komediowych.

Jego zdaniem Diddy nie powinien decydować się na równie spektakularny powrót bez wcześniejszego sprawdzenia reakcji publiczności.

Raper zasugerował nawet, pół żartem, że Combs mógłby po prostu przeprowadzić się na Bali i spędzać czas z Russellem Simmonsem.

Na razie jednak Diddy nadal odbywa karę, a Too $hort pozostaje jednym z artystów, którzy publicznie deklarują, że nie zamierzają odcinać się od dawnego znajomego.