Foto: @piotr_tarasewicz / @cgm.pl
Powrót The Rolling Stones na trasę koncertową stoi pod znakiem zapytania. Ronnie Wood przyznał, że w zespole brakuje jednomyślności w sprawie kolejnych występów. Mick Jagger ma być bardzo zainteresowany powrotem na scenę, podczas gdy Keith Richards nie podziela jego entuzjazmu. Ostatnia trasa grupy zakończyła się ponad dwa lata temu.
Ronnie Wood o sytuacji w The Rolling Stones. „Mick aż się pali”
Ronnie Wood odniósł się do przyszłości koncertowej The Rolling Stones w rozmowie z NME.
Gitarzysta przyznał, że członkowie zespołu nie mają obecnie wspólnego stanowiska w sprawie kolejnego tournée.
„Wiem, że Mick aż się pali, żeby ruszyć w trasę, a za to Keith wcale” – powiedział.
Wood zaznaczył, że organizowanie trasy ma sens tylko wtedy, gdy wszyscy muzycy są do niej przekonani i rzeczywiście chcą ponownie spędzić kilka miesięcy w drodze.
Sam nie ukrywa, że bardzo chętnie wróciłby na scenę z zespołem.
„Kiedy Stonesi dadzą mi sygnał, wracam na scenę” – zadeklarował.
Keith Richards nie chce wracać do intensywnego koncertowania
Niechęć Keitha Richardsa do kolejnego długiego tournée nie jest nowym tematem.
W grudniu 2025 roku pojawiły się informacje, że The Rolling Stones zrezygnowali z planowanej stadionowej trasy po Wielkiej Brytanii i Europie.
Według ówczesnych doniesień Richards nie był pewien, czy będzie w stanie zobowiązać się do czteromiesięcznego cyklu koncertów.
Muzyk ma obecnie 82 lata i zmaga się z artretyzmem, co również ma wpływać na jego podejście do intensywnego koncertowania.
Ronnie Wood chciałby zagrać na Glastonbury 2027
Wood nie kryje, że gdyby pojawiła się propozycja występu The Rolling Stones na Glastonbury 2027, zgodziłby się bez wahania.
Gitarzysta nadal regularnie występuje ze swoim własnym zespołem AMMO i wyraźnie nie zamierza rezygnować ze sceny.
Problem polega jednak na tym, że jego koledzy z The Rolling Stones nie wykazują takiego samego entuzjazmu.
Wood już wcześniej sugerował, że liczy na koncertowy powrót grupy.
W lipcu w rozmowie z „Classic Rock” mówił:
„Ja i Mick nigdy nie przestajemy chcieć grać”.
Jagger i Wood wystąpili nawet wspólnie w Londynie podczas wydarzenia promującego nowy album zespołu.
Na scenie zabrakło wtedy Richardsa, który mieszka w Stanach Zjednoczonych.
Ostatnia trasa The Rolling Stones zakończyła się w 2024 roku
Ostatnie pełne tournée zespołu odbyło się w 2024 roku.
The Rolling Stones zagrali wtedy 20 koncertów w Ameryce Północnej w ramach trasy „Hackney Diamonds”.
Cykl zakończył się w lipcu 2024 roku i od tamtej pory grupa nie wyruszyła ponownie w drogę.
Tymczasem zespół ma już kolejny album studyjny, którego jak dotąd nie promował trasą.
„Foreign Tongues”, 25. studyjny krążek The Rolling Stones, ukazał się 10 lipca 2026 roku.
Nowa płyta The Rolling Stones bez trasy promocyjnej
Brak koncertów jest tym bardziej zauważalny, że zespół ma świeży materiał.
„Foreign Tongues” pozostaje bez klasycznej trasy promocyjnej, a przyszłość koncertowa grupy zależy przede wszystkim od tego, czy wszyscy członkowie będą gotowi wrócić do intensywnego grania.
Na ten moment najbardziej chętni są Mick Jagger i Ronnie Wood.
Największym znakiem zapytania pozostaje Keith Richards.
Nie oznacza to jeszcze definitywnego końca koncertów The Rolling Stones, ale słowa Wooda pokazują, że szybki powrót na długą trasę nie jest przesądzony.