fot. kadr z wideo
Justin Timberlake zdradził kulisy wykorzystania „Rock Your Body” przez Dona Tolivera w utworze „Body”. Jak się okazuje, zgodę na sample pomógł przypieczętować 11-letni syn Timberlake’a, Silas, który jest dużym fanem rapera z Houston.
Justin Timberlake bez wahania zgodził się na sample
Timberlake opowiedział o całej historii podczas udziału w serii „Re-Rank” Complexu, gdzie wracał do najważniejszych utworów ze swojej kariery.
Zapytany o to, czy miał wątpliwości przed zgodą na wykorzystanie fragmentu „Rock Your Body”, odpowiedział jasno.
„Gdy tylko to usłyszałem, pomyślałem: tak, oczywiście” – wspominał.
Decyzja nie była dla niego trudna, ale dodatkowy argument pojawił się w domu.
Syn Timberlake’a powiedział: „Musisz to zrobić”
Silas, 11-letni syn wokalisty, jest fanem Dona Tolivera.
Timberlake zdradził, że zapytał go, co sądzi o pomyśle wykorzystania „Rock Your Body” w „Body”. Odpowiedź była natychmiastowa.
„Musisz to zrobić” – miał powiedzieć Silas.
Timberlake przyznał, że po takim komentarzu decyzja stała się jeszcze prostsza.
Wokalista dodał również, że sam bardzo ceni album „OCTANE” Dona Tolivera.
Don Toliver dorastał na muzyce Timberlake’a
Historia ma jeszcze jeden ciekawy wymiar.
Don Toliver wcześniej opowiadał, że w jego domu rodzinnym często słuchało się muzyki Timberlake’a. Jego matka regularnie puszczała jego utwory, a album „Justified”, na którym znalazło się „Rock Your Body”, należy do ulubionych płyt rapera.
Toliver przyznał, że początkowo nie do końca docierało do niego, jak duże znaczenie ma dla niego wykorzystanie sampla z utworu, którego słuchał od dzieciństwa.
Dopiero po czasie, kiedy usłyszał gotowe „Body”, zaczął mocniej odczuwać symboliczny wymiar tej współpracy.
Timberlake i Don Toliver wystąpili razem
Na samym samplu ich relacja się nie skończyła.
22 sierpnia Timberlake pojawił się niespodziewanie podczas koncertu Dona Tolivera w Kaseya Center w Miami.
Artyści wykonali razem „Rock Your Body” oraz „Body”.
Co ciekawe, Timberlake początkowo nie planował występu. Na koncert wybrał się głównie po to, żeby sprawdzić, czy show Tolivera byłoby odpowiednie dla jego syna.
W pewnym momencie management rapera zaproponował mu jednak wspólne wyjście na scenę.
Timberlake się zgodził.
Justin Timberlake i Don Toliver nagrali coś razem
Jeszcze ciekawsze rzeczy wydarzyły się po koncercie.
Timberlake zdradził, że zanim obaj artyści opuścili halę, zaproponował Toliverowi wspólną pracę nad muzyką.
Na miejscu znajdowało się studio, więc obaj spędzili kilka godzin nad nowymi pomysłami.
Wokalista nie zdradził, czy powstał gotowy utwór ani kiedy materiał mógłby trafić do słuchaczy. Potwierdził jednak, że podczas tej spontanicznej sesji powstały rzeczy, do których warto wrócić.
Współpraca może mieć ciąg dalszy
To oznacza, że „Body” może być dopiero początkiem relacji artystycznej między Timberlake’em i Toliverem.
Z jednej strony mamy rapera, który od dzieciństwa słuchał „Justified”. Z drugiej – Timberlake’a, którego własny syn jest fanem muzyki Tolivera.
Cała historia zatacza więc ciekawy krąg.
Jeśli materiał nagrany w Miami rzeczywiście trafi kiedyś do oficjalnej dystrybucji, współpraca może rozwinąć się znacznie dalej niż tylko jeden sample.