NEWS

Skrillex nie wie, co zrobić z własnymi nagraniami

Popularny producent przyznaje, że ilość zarejestrowanych przez niego nagrań może przyprawić o ból głowy.

2013.01.06

opublikował:

32007

Jak się okazuje, opublikowana przed kilkoma dniami EP-ka „Leaving” jest jedynie początkiem wydawniczej Skrilleksa. On sam przyznaje jednak, że nie wie, jaką taktykę obrać – czy publikować EP-ki, czy zdecydować się na długogrający debiut.

– Mam strasznie dużo muzyki. Jest jej tyle, że sam nie wiem, co z nią zrobić. Mimo wszystko nadal chcę nagrywać – powiedział Skrillex w rozmowie z Billboard.com. – Z drugiej strony chcę zrobić album. Nie miałem wystarczająco dużo czasu, by usiąść i się zastanowić: w którą stronę chcę właściwie pójść? Czym to się będzie różniło od poprzednich rzeczy?

– Mam tak dużo pomysłów, jestem tak bardzo podekscytowany tworzeniem. To uczucie, którego brakowało mi przez ostatnie dwa lata – dodał.